Blisko

Chcę byś sprawę sobie zdała
że ja nie chcę twego ciała
tylko bym chciał by twe ciepło
gdzieś w pobliżu mego skrzepło
schematycznie ułożeni
każdy z nich się wnet ożeni
twoja bliskość mi wystarczy
mieszkaj ze mną po wiek starczy
niby samotnie lecz razem
wsparciem wzrokiem i obrazem
marzyłem o przyjacielu
ludzi przeminęło wielu
mieć go zawsze blisko chciałem
zawsze zbyt daleko miałem
by ósemki ładnie stały
jeszcze jeden dwuwers mały



pokaż komentarz autora