Szafa

Ty! Zostaw moją szafę!
Zawartość nie twój biznes!
Jak łoś się nie pcha w rafę
Ty szafy mej nie mizniesz!

Ty łapy trzymaj z dala
ciekawość miej na smyczy
twa ręka jej nie skala
ty zostań na swej pryczy!

No, przecież Ci mówiłem!
Cholera, nie rozumiesz?
Jaką zatrudnić siłę
byś stał przy jednej cumie?




pokaż komentarz autora