<Taiffun> <od teraz toczy sie rozgrywka, wszystko co nie do sesji zakanaczamy ))>
<Taiffun> siedzicie w miejscu gdzie zaczyna sie wiekszosc dobrych przygod...
<Taiffun> karczma? taa, ilez to bylo dobrych przygod ktore zaczely sie w karczmie
<Taiffun> to pomieszczenie karczmy nie przypomina...
<Taiffun> szlak? predzej nasuwa sie wam na mysl slowo szlag
<Taiffun> co tu duzo gadac, siedzicie w...
<Taiffun> ...ciemnym lochu, wtraceni tu przez nie bardzo wiecie kogo
<Taiffun> pamietacie tylko rzesista ulewe i burze
<Taiffun> a potem... film sie urwal a teraz te lochy... brr, jak zimno...
<Taiffun> <ekwipunek>
<Taiffun> Fragles, barbarzyński wilkoła- dwa kły do dyspozycji kiedy chce, zdolnosc przemiany w dowolnym momencie pod pelna kontrola i w czasie pelni po za kontrola
<Taiffun> Keldorn, aasimarski paladyn wysokiej klasy, kolczuga i dlugi miecz u boku, sztylet w bucie <nie ma ramienia>
<Keldorn|away> jaki tam długi miecz, WIELKI MIECZ! Ile razy ja to już powtarzam
<Taiffun> Krakers, krasnoludzki lowca potworow, solidny topor na plecach oraz kupa mniejszej broni, kilka zatrutych rzutek, czary uleczenia, mikstury o niewiadomym dzialaniu... kupa smiecia
<Keldorn|away> on ma tyle dupereli, a ja nawet ramienia nie mam!
<Taiffun> Johnson, druidzki czlowiek, szata druida maskujaca go w terenach naturalnych, lekkie czary zywiolow po za ogniem
<Taiffun> Keldorn, wylacz away, masz racje: DUPERELI...)))
* Keldorn|away is now known as Keldorn
<Taiffun> 4siedzicie w mrocznym lochu, prosze o 4 linijki grajacych!
<Keldorn> jestem
<Johnson> Jestem
<Krakers> ajm hea
<Fragles> widze ze jestescie
<Taiffun> <let`s play begin>
<Taiffun> dziwny loch, siedzicie w jednej celi razem
* Fragles rozglada sie
<Taiffun> najbardziej dziwi was ekwipunek ktory pomimo uwiezienia pozostal przywas...
<Taiffun> cela z trzech stron solidnym murem otoczona
* Krakers szuka w swoich duperelach jakiegos łomu czy pilnika
<Taiffun> z jednej strony kraty, za nimi ciagnie sie w obydwie strony korytarz
<Fragles> pragne zauwazyc ze nie mam ekwipunku...:P))
<Keldorn> znam ja takich maniakalnych psychopatów, to pewnie jakis labirynt i my mamy się z niego wydostać ku uciesze jakiegos szaleńca
<Taiffun> Fragles, barbarzyński wilkoła- dwa kły do dyspozycji kiedy chce, zdolnosc przemiany w dowolnym momencie pod pelna kontrola i w czasie pelni po za kontrola)) wilkołaku :)
<Fragles> tez mi ekwipnek:P))
<Johnson> A ja nie ma jakiegos mieczyka? Same czary tylko? ;)))
* Fragles sprawdza solidnosc krat
<Johnson> I jak? Mocne kraty?
<Keldorn> wybaczcie, ale ja nie mam zamiaru długo tutaj zabawić
<Keldorn> te kraty to pestka
* Krakers nadal szuka jakiegos narzędzia do przeforsowania krat
* Fragles dalej sprawdza... i sprawdza...
* Keldorn wyciaga miecz i uderza nim w kraty
<Taiffun> Krakers, babski pilnik... troche slaby
* Johnson znajduje czar wiatru
<Krakers> hmmm
* Krakers piłuje
* Fragles sprawdza...
<Johnson> Może by tak potraktować kraty tym czarem
<Taiffun> Keldorn, kraty nie ustepuja, slychac glosny rozchodzacy sie chem jak zlowieszczy smiech brzek
<Taiffun> Krakers, pilnik peka wpol
<Keldorn> hmmmm... twarde
* LowcaPoszukiwaczy has joined #sesja
* dziewica sets mode: +h LowcaPoszukiwaczy
<Krakers> kurcze
* Keldorn rozglada się po celi
<LowcaPoszukiwaczy> witam
* Fragles zaczyna sie irytowac, kreci sie w kolko...
<Johnson> Witam))
<Krakers> nie wal tak tym mieczem bo ci się wyszczerbi
* LowcaPoszukiwaczy jest cicho
<Fragles> Taiff...sprawdzam te cholerne kraty...))
<Taiffun> Fragles, kraty sa grube i mocne, wygladaja jakby je ktos wczoraj wymienił...
<Keldorn> a co z cela? ))
<Johnson> Akurat wczoraj wymienili...
<Krakers> druidzie masz jakas magie ?
<Johnson> Frag - zamienień się w wilkołaka i rozwal je.
<Taiffun> za kratami pojawia sie jakis człowiek, ma na sobie zbroje rycerza i klucze do celi
<Keldorn> kim jestes! mów!
<LowcaPoszukiwaczy> jestem czlowiekiem!
<Krakers> nie tak agresywnie
<Johnson> Jakis strażnik.
* LowcaPoszukiwaczy otwiera
<Krakers> ooo
<Krakers> dzieks :]
<Johnson> O co chodzi?
* Alex podchodzi do Lowcy
<LowcaPoszukiwaczy> nie ma za co
<Alex> spokojnie panowie, sprzatnieto was tylko za rozrobe
<Krakers> aaa
<Krakers> pamiętam
<Keldorn> zaraz, zaraz... to sa loch straży miejskiej?!
<Alex> nie do konca mosci paladynie
* Fragles wychodzi i sie rozglada
<Alex> to lochy bastylii, zwykle sa przepelnione
<Krakers> Keld zaczał swirować bo oberżysta nie chciał wydać szt€ki złota, zaczał się rzucać i rozrba :]
<Keldorn> mnie też zgarnięto za rozróbę?
<Keldorn> niemożliwe
<Alex> wszystkich, mamy swiadkow
<Fragles> a jednak...
<Johnson> Kogo?
<Keldorn> kpina!
<Johnson> Kto jest swiadkiem?
<Keldorn> własnie, kogo?
<Keldorn> mnie - za rozróbę! phi
<Alex> gildia kupiecka doniosla na was w sprawie... ehmehm... niewazne, nie ja am to musze mowic, to niewygodna sprawa
<Krakers> pewnie tak było :d
<Alex> mam nadzieje ze mnie rozumiecie, jestem tylko straznikiem
<Keldorn> wypusć nas
<Keldorn> czym prędzej
<Fragles> dobra, mozemy isc?
<Fragles> suszy mnie
<Alex> oczywiscie
<Johnson> Wypusc nas i koniec roboty
<Alex> Lowca jest rowniez oskrazony
<Alex> ujeto go jednak stosunkowo pozno
<Fragles> ktoredy do wyjscia?
<Alex> w lewo do konca i po schodach w gore
<Alex> ale nie wyjdziecie z miasta dopoki ciazy na was wina
<LowcaPoszukiwaczy> czemu mnie oskarzono?
* Keldorn idzie w lewo do końca i po schodach w górę
<Alex> Lowco, jestes oskarzony o rozrobe w miescie ogolnie mowiac
<Fragles> niby czemu mielibysmy nie wyjsc?
<Alex> ostrzegam ze hnie wyjdziecie z miasta dopoki nie zostaniecie ukarani lub oczyszczeni z zarzutow
<Keldorn> zauważyłem, że ciagle mówisz "ogólnie"
<Alex> straznicy was nie wypuszcza
<Johnson> OPczyszcza nas i to zarax
<Fragles> skoro z wiezienia nas wypusciliscie, to i zm miasta mozecie
<Keldorn> nazbyt ogólnie
<Alex> paladynie... nie jam jest sedzia, wybacz
<Alex> idzcie juz do gmachu sadu
<Alex> sadu*
<LowcaPoszukiwaczy> koniec z wakacjami na wyspach
<Krakers> ahas
<Keldorn> tak zrobię
* Keldorn wychodzi na zewnatrz
* LowcaPoszukiwaczy wychodzi
* Fragles idzie za reszta
* Alex has left #sesja
* Johnson wychodzi
<Krakers> keldornie nie swiruj IDE
<Keldorn> hańba!
<Krakers> nie swiruj
<Keldorn> wyszlismy już?))
<Taiffun> jestescie na zewnatrz
<Krakers> ok
<Taiffun> za wami wielki gmach bastylii
<Fragles> jest dzien?))
<Krakers> to choćy do sadu
* Keldorn rozglada się za sadem
<Taiffun> przedwami cale miasteczko
<Taiffun> zapada wieczor
<Taiffun> jest jeszcze jasno
<Taiffun> sad widac nieopodal bastylii
<LowcaPoszukiwaczy> Keldorn ja jestem rycerzem i mnie tez wrobili
<Krakers> spore to misteczko czy dziura zbitadechami ?
<Taiffun> skazancy maja blisko do sali tortur i ciezkiego wiezienia
* Keldorn rusza do budynku sadu
* Johnson idzie za Keldornem
<Taiffun> srednie mistaeczko, pogladowo trzy razy mniejsze nz Khorinis
* Fragles idzie za Johnsonem
* LowcaPoszukiwaczy idzie za Johnsonem
<Fragles> czyli wiocha))
<Keldorn> ano))
<Taiffun> budynek sadu ma strzeliste wiezyczki, wyglada jak gotyscki Kosciol
<Krakers> oj wiocha
<Krakers> aha
<Krakers> to idziemy
* Keldorn wcodzi do srodka
<LowcaPoszukiwaczy> spóznie się na statek
<Taiffun> wewnatrz jest duzo ludzi
<LowcaPoszukiwaczy> cóż z wakacji nici
<Taiffun> siedza w lawkach i gapia sie na wchodzacych a wiec na was
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi
<Taiffun> sedzia wstaje
* Keldorn szuka oczyma kogos ważnego
<Johnson> Szukamy sędziego tylko?
* Fragles patrzy na nich spod lba
<Krakers> hehe ciekawie
* Sedzia has joined #sesja
* Taiffun sets mode: +v Sedzia
<Krakers> boja się
<Taiffun> Keldorn, zauwazasz nadzorce miejscowych paladynow
<LowcaPoszukiwaczy> co mam przy sobie?
* Keldorn kieuje się do nadzorcy
<Taiffun> Lowca, ekwipunek czlowieka rycerza: dlugi miecz, kolczuga
<Keldorn> Witaj, przyjacielu, jak cię zwa?
<Taiffun> nadzorca Cie zauwaza Keldornie
<Keldorn> już do niego zagadałem))
<Taiffun> "drogi rycerzu, wiem o co ci chodzi..."
<Keldorn> miło, to uprosci sprawę
<Taiffun> "nie martw sie, niech odbedzie sie uczciwy proces, nie wiem dokladnie sam o co chodzi..."
<Johnson> Nikt nie wie o co chodzi. Podejrzane to wszystko
<Taiffun> "slyszalem tylko pogloski i plotki ktorym prawdziwyt rycerz nie moze zawierzyc, posluchajmy co maja"
<Keldorn> racja, gdzie mogę usiasć?
* Sedzia wskazuje wam pierwsza ławę
* Krakers siada
<Taiffun> dluga lawa pomisci cała wasza piatkę
* Keldorn siada, jednak najpierw lekko kłania się sędziemu
<Taiffun> widzicie ze budynek sadu jest ostro strzeżony
* LowcaPoszukiwaczy klania się sędzi i siada
<LowcaPoszukiwaczy> *sędziemu
* Krakers grubiańsko i po krasnoludzku siada gapia się podejrzliwie na sędziego
<Taiffun> wokol conajmniej 0 straznikow miejskich
* Fragles siada i rozglada sie w poszukiwaniu ewentualnych drog ucieczki
* Sedzia stuka mlotkiem w blat biurka
<Sedzia> Otwieram rozprawe!
<Sedzia> oskarzeni niniejszym...
* Sedzia zakalda okulary i doczytuje sie czegos w pergaminie
* Keldorn słucha z uwaga
<Sedzia> panowie...
<LowcaPoszukiwaczy> szłucham panie sedzio?
<Sedzia> ...Gerganton, Hukkeren, Postex, Arnivaldi oraz Drags...
* Fragles probuje miec otwarte powieki
<Keldorn> ciii...
<Sedzia> ...oskarzeni o rozrobe na ulicach miasta...
<Sedzia> ...bestialskie pobicie 3 obywateli...
<Krakers> :)
* Fragles podnosi reke
<Sedzia> ...jeden gwalt i trzy jego usilowania...
<Krakers> :D
<Keldorn> z całym szacunkiem, wysoki sadzie, to o nas?
<Sedzia> ...zasmiecanie srodowiska naturalnego...
* Sedzia przerywa
<Krakers> du-id ?
* Fragles macha reka
<Sedzia> slucham paladynie? pan cos mowil?
<Johnson> <My jestesmy Gerganton i reszta - szepcze Johnson
<Keldorn> tak, wysoki sędzio, to mowa o nas?
<Johnson> Chyba nie
<Sedzia> panowie Gerganton, Hukkeren, Postex, Arnivaldi oraz Drags?
<LowcaPoszukiwaczy> nie
<Sedzia> jak sie nazywacie?
<Fragles> Fragles
<Johnson> Johnson
* Sedzia drapie sie po glowie
<Fragles> a pan?
<LowcaPoszukiwaczy> Lowca Poszukiwaczy
<Keldorn> jam jest sir Keldorn, sługa Torma i poddany króla Azuona IV i Cormuru
<Krakers> Krakers
<Keldorn> *Cormyru
<Sedzia> jestem Sedzia miejscowych ziem, McDedden
<Johnson> No więc nie chodzi o nas i po sprawie ;)
<Sedzia> eee... widze zatem ze zaszla fatalna w skutkach pomylka...
<Fragles> milo mi, wiele o pany slyszalem. ponoc jest pan najsprawiedliwszym sedzia w okolicach
<Sedzia> to skad wy tu sie wzieliscie?
<Keldorn> też chcielibysmy wiedzieć.
<Krakers> ale poczatek oskarżenia mi się podobał
<Johnson> O to jest pytanie.
<Fragles> moze to nas zgwalcili?:P))
<LowcaPoszukiwaczy> ja mialem plynac na wakacje i to miasto bylo po drodze
<Krakers> pamiętam.... burzę...
<Sedzia> bedziemy musieli sprawdzic znaki szczegolne... pan Hukkeren, prosze na ubocze...
<Sedzia> ah tak, nitk z was tak sie ne nazywa...
<Sedzia> zatem wszyscy
* Fragles wstaje niechetnie
* Keldorn wstaje
* Johnson wstaje
* LowcaPoszukiwaczy wstaje
* Krakers wstajes
<LowcaPoszukiwaczy> nie wiedzac czemu
<Sedzia> podejrzany ma na lewym ramieniu wytatuowane drzewo cierniowe
<Sedzia> proszę rozebrac sie od pasa w górę
<Keldorn> zaraz, ja mam adamantytowe ramię, czy nie?))
* Fragles zdejmuje koszule
* LowcaPoszukiwaczy zdejmuje kolczuge i koszule
<Sedzia> nie masz))
<Keldorn> ok))
* Johnson zdejmuje szatę a potem koszule
* Krakers zdejmuje skrzana koszule
* Keldorn zdejmuję kolczugę
<Taiffun> zenska czesc lawy przysieglych podnosi drobny szum
<Keldorn> jestem cały przeorany bliznami...
<Fragles> mam nadzieje ze na poldupku nie mieli nic wytatuowanego
<Keldorn> o tym samym myslałem))
* Fragles napreza miesnie
* Fragles macha do pan
* Keldorn nie lubi pokazywać blizn
<Taiffun> jedna z elfek wzdycha do Fraglesa ;> inna zamyka oczy widzac poranione cialo Keldrona
<Sedzia> dosc pokazow
<Fragles> przepraszam, wysoki sadzie...
<Keldorn> jak wysoki sad widzi, nie mam akurat drzewa cieniowego
<Sedzia> uznaje was za niewinnych zarzucanych wam neslusznie czynow
* Keldorn ubiera kolczugę
<Krakers> juhu
<LowcaPoszukiwaczy> dziekujemy wysoki sadzie
<Sedzia> jednoczesnie...
<Johnson> to dobrze
* Sedzia krztusi sie...
* Krakers ubiera się mrugajac do pań :)
* Fragles zarzuca koszule na ramie i zmierza w kierunku elfki
* LowcaPoszukiwaczy ubiera koszule po czym ubiera kolczuge
<Keldorn> sprawiedliwosci stała się zadosć! tylko co z tymi prawdziwymi?
* Johnson ubiera koszulę a następnie szatę
* Sedzia upada za biurko, widzicie krew
* LowcaPoszukiwaczy slucha sedziego
<Keldorn> co do?
<Sedzia> belt w szyje... juz nie ma kogo sluchac))
<LowcaPoszukiwaczy> hyyyyyyyy!
* Keldorn dobywa miecza
* Fragles turla sie pod lawe
<Krakers> to nie nasza sprawaa
* Keldorn rozglada się
* obywatel wbiega do sadu
<LowcaPoszukiwaczy> to czemu mowisz
* LowcaPoszukiwaczy sciga obywatela
<obywatel> kusznicy, zgraja Hukkerena!
* obywatel ginie od pocisku
<Keldorn> skad ten bełt nadleciał?
<Fragles> radze sie schowac...
* Krakers pada na ziemie
<Keldorn> WSZYSCY PADNIJ!
* LowcaPoszukiwaczy pada
<Fragles> naprawde?
* Johnson chowa sieza jednaz ław
<Taiffun> przez otwarte drzwi nadlatuje deszcz pociskow
* Keldorn wyskakuje przez okno
<Fragles> Keldorn, dzieki!
<Taiffun> straznicy miejscy wybiegaja dzielnie do walki
* LowcaPoszukiwaczy wcohdzi do bocznej sali
* Fragles rozglada sie
* Krakers wyjmuje topr i wlatuje w wir walki
* LowcaPoszukiwaczy szuka 2 dzrzwi
<Taiffun> gdy jestescie na zewnatrz jest juz pusto
<Keldorn> w morde
* Johnson używa zaklęcia wiatru i odbija bełty
<Fragles> Taiff, czy moge biegac w futerku po miescie?
* Keldorn rozglada się za sladami
* LowcaPoszukiwaczy wypada z mieczem
<Krakers> kurcze
<Fragles> czy niewypada?))
<LowcaPoszukiwaczy> cholera
* Johnson dobiega do grupy
<Keldorn> sa jakies slady?))
<Taiffun> osmiu zywych straznikow miota sie po placu miedzy bastylia a sadem
* Fragles podchodzi do towarzyszy
<Fragles> niezly balagan
<Johnson> To tu jest jakis sad :P))
<Fragles> Taiff, rzuca sie na mnie straznicy?))
<Taiffun> "cholernicy, znow zaatakowali"
<Taiffun> sad*
<LowcaPoszukiwaczy> trza wrogów w morde lać!
<Taiffun> nie, straznicy was nie atakuja
* Keldorn idzie dokładnie w miejsce, z którego pojawiły się bełty
<Fragles> ale jesli bede wilkolakiem..?))
<LowcaPoszukiwaczy> ale nic nie robi
<Taiffun> "jestescie oskarzeni zamiast tych rzezimieszkow
<Krakers> nie znajdziemy ich
<Taiffun> "musieli oplacic tez swiadkow na was"
<LowcaPoszukiwaczy> i nas moze nie wypuszcza?
<Taiffun> "jestescie wolni, oni jednak eda tu powracac"
* Keldorn podchodzi do jednego ze strażników i pyta, czy jest jakas nagroda za złapanie tej bandy
<Taiffun> "musieliscie z nimi zadrzec"
<Krakers> dobra ważne rzesmy uniewinnieni
<Taiffun> "nie ma nagrody"
* Fragles siada pod drzewem i patrzy na zachodzace slonce...
<Krakers> heh szkoda...
<Taiffun> slonce w polowie za horyzontem
<Johnson> Nie ma nagrody. Nawet honorowego obywatelstwa miasta
<Keldorn> już niedługo wróca tutaj raz na zawsze
<Fragles> strazniku, wiesz moze czy pelnia bedzie?
<LowcaPoszukiwaczy> <wymienia baterie w myszcze>
* Keldorn dokładnie rozglada się po okolicy
<Taiffun> "pelnia... byla niedawno, zatem dosc sporo czasu uplyni nim bedzie znowu"
<Keldorn> bardzo dokładnie
<Krakers> no dobra to choćmy się napić albo cos
<Taiffun> Keldorn, miasto... naprawde nic niezwyklego nie widac
<Keldorn> wy idzcie się napić, ja się rozejrzę
<Taiffun> "panowie, moze odwiedzicie swiadkow?"
<Taiffun> "sedzia ne zyje, wiec wchodze prawowicie na jego miejsce"
<Fragles> ponawiam pytanie, czy gdy bede ganial po miescie jako wilkolak to sie straznicy na mnie rzuca?))
<Taiffun> "mysle ze naleza wam sie nazwiska tych ktorzy nieuczciwie za wami poswiadczyli"
<Keldorn> racje, któż to taki?
<Taiffun> Fragles- NIE :) ))
<Taiffun> straznik podaje Keldornowi liste, trzech ludzi
<Fragles> to moze ja powesze..?:]))
<Taiffun> "nie mozemy nic im zrobic..."
<Krakers> aha
<Krakers> juz my im cos zrobimy
* Keldorn pyta o tego pierwszego na liscie
* Fragles pyta o drugiego
<Taiffun> na liscie widnieja nazwiska trzech ludzi: hotelarza, pijaka i lichwiarza
<Keldorn> zaczałbym od pijaka
<Keldorn> najlepiej się z nim rozmawia
<LowcaPoszukiwaczy> nom
<Johnson> racja
<Keldorn> gdzie znajdę tego pijaka?
<LowcaPoszukiwaczy> czy podaja w karczmie mustaka?
* Fragles szuka wzrokiem elfki
<Krakers> upi9jemy go i poda nazwiska
<Taiffun> Fragles, elfka wychodzi wystarszona z sadu
<Keldorn> no własnie
* Fragles podchodzi do niej
<Taiffun> pijak lezy własnie tam pod ławka-pokazuje straznik-sedzia
<Krakers> aaaa
* Keldorn mówi do tej elfki "lepiej nie zaczynać. to wilkołak"
<Fragles> to wy do niego idzcie
* Fragles walki z lokcia paladyna
<Krakers> PIJAKU! zbudz się
<LowcaPoszukiwaczy> Zbudx się!
<Fragles> wybacz koledze, zona go zdradza...
* pijak has joined #sesja
<Taiffun> !voice pijak
<Keldorn> nie mam żony
* dziewica sets mode: +v pijak
* pijak spi niewzruszony pod lawka
<Keldorn> ma ktos cos mocnego?
* Fragles lapie sie za glowe
<Keldorn> hej, spokojnie
<Johnson> Obudzmy go
* LowcaPoszukiwaczy podchodzi do pijaka i szczepcze mu na ucho...
* Krakers szuka w duperelach butelki czegos mocnego
<Keldorn> najpierw ROZMAWIAMY!
<Taiffun> Krakers, pierwszorzedna vodka! :D
<Krakers> :D
<LowcaPoszukiwaczy> dam ci sliwowice jesli powiesz mi to co chce wiedzieć
<Krakers> dobra upijamy go!
<Taiffun> bardzo mocna, ale otrzezwa zamiast upijac
<Keldorn> co?!
<Taiffun> otrzezwia (na jakies 5 sekund) :P
* Fragles kuca obok pijaka
<Taiffun> a potem dnoooo...
<Keldorn> przyjacielu, widzisz ta oto butelkę?
<LowcaPoszukiwaczy> awari ukladu nerwowego my nie szukamy
* pijak otwiera oczy na skutek gwaru i ruchu wokol lawki
<Fragles> witaj dobry czlowieku, czy ktos ostatnio postawil sie flaszke czegos mocniejszego?
<Fragles> zw))
* pijak probuje wstac ale uderza glowa w lawke i traci przytomnosc na chwilke
* Krakers pokazuje z usmiechem wodkę
* Keldorn pomaga mu usiasć
<LowcaPoszukiwaczy> :D
* LowcaPoszukiwaczy szuka sliwowicy ( 60% )
<pijak> oszfak... moj leb... kaaaaac ggant...
<Keldorn> pij, wasć, na zdrowie!
* pijak zauwaza vodke Krakersa
* Krakers podaje pijcowi wodkę
<Krakers> daje mu łyka
<pijak> lekarstwo...! dajaaaa..aa...
<LowcaPoszukiwaczy> uważaj, aby nie dostal awari wewnętrzengo układu nerwowego
* pijak wyrywa Krakersowi flaszke i oprozna do kropelki ostatniej
<Krakers> jeden łyczek.... na zachętkę
<Keldorn> dobry jest
<Krakers> szit
<pijak> aaaaaaa!
<Fragles> phi
* pijak miota sie po bruku
<LowcaPoszukiwaczy> i aby nie za szybko łoił ( łojenie - Wkipedia)
<Fragles> Krakers, skad to masz..?
<Krakers> łohohohoho
<pijak> alkohol mocny jak ta kur*a Nadja... aaa....
<Krakers> nie chciałbys wiedzieć
* Keldorn przytrzymuje pijaka
<LowcaPoszukiwaczy> geatuluje, awarja
* pijak wstaje na chwile z mocno przekrwionymi oczami
* LowcaPoszukiwaczy szuka wody
<pijak> wiecej!
* Fragles oglada etykietke butelki
<Krakers> pytania zadawaj paladynie
<Fragles> najpierw odpowiedz na pare pytan
* pijak opiera sie na ramionach krasnoluda
<LowcaPoszukiwaczy> dostaniesz wiecej, gdy cos powiesz
* Keldorn pyta, tak mimowolnie, chcesz więcej? dawał ci ktos pieniędzy ostatnio?
<pijak> tak, odpdodpodpowiem, wiecej!
<Krakers> mam więcej tylko odpowiedz na pytania paladyna
* pijak zastanawia sie
<Fragles> spokojnie
<pijak> pnedzy?...
* LowcaPoszukiwaczy szepcze do komapnów: mam pomysl
<Johnson> Odpowiadasz na pytanie i dostajesz co chcesz ;)
<Keldorn> dostałes cos od kogos?
<pijak> taa, dostolem zlotka, oj wchlalem sie jak piknie...
<pijak> ahhrh, jeszcze mam...
<Fragles> znasz ich?
<Krakers> od kogo ?
<Fragles> z widzenia?
<Keldorn> i jeszcze raz się wchlasz, jak powiesz nam od kogo
* pijak wyciaga z kieszeni dukata z wizerunkiem krola
<Fragles> moze wiesz gdzie pija?
<Fragles> jakies nazwiska?
* Keldorn przyglada się uważnie
<pijak> dlugowllllwololwll... wlos...
<Keldorn> tej moneci
* pijak przeczaco kreci glowa na zapytanie o nazwiska
<Krakers> dłygiw włosy
<Taiffun> Keldorn, moneta ma slad zeba
<Fragles> gdzie dali ci pieniadze?
<Krakers> długowłosy
<Taiffun> zloto nie pierwszej proby
<Keldorn> fałszerze?
<LowcaPoszukiwaczy> bo wiesz, mi akurat ten gosc powiedzial mi abym do niego poszedl, ale zgubilem kartke z adresem
<Keldorn> dodaja do złota sporo miedzi...
<LowcaPoszukiwaczy> wiesz gdzie go znajde?
<pijak> bblblllbll... pic!... blblbl...
<Krakers> bloki ?
* pijak agresywnie potrzasa krasnoludem
<Fragles> Krakers, tracimy go! masz jeszcze wodki?
<Keldorn> daj mu łyka
<LowcaPoszukiwaczy> daj mu lyczka
* Krakers szuka nerwowo wodki
* Fragles klepie pijaka po mordzie
<Krakers> i daje mu łyczka
<Fragles> trzymaj sie!
<Keldorn> Frag, opanuj się
* pijak z przyjemnoscia przyjmuje lisciowate ciosy dloni Fraglesa
* pijak sam trzepie sie po mordzie rekoma
<Krakers> oo pomaga
<pijak> fafafafjnenjenieie...
<Krakers> heh
* Fragles lapie go za rece
<Fragles> spokojnie
<Krakers> ?ługowłosy fałszerz to wiemy
<pijak> he?
<Fragles> pobijesz sie gdy skocznymy rozmowe
<Fragles> zostaniesz sam na sam z butelka
<Keldorn> żeby wytworzyć takie monety, potrzeba mieć sporo miejsca i do tego jakas odlewnię... Musieli jakos zdobyć wzór, to nie amatorzy...
<pijak> OOO!
* Fragles rozglada sie w poszukiwaniu jakiegos straznika albo obywatela
<pijak> oczy, dziwko... dziwk... dziwne oczy, tfu, dziwne,...
<Keldorn> dziwne oczy?
<Keldorn> hmmm...
<Krakers> długowłosy fałszerze z długimi włosami :]
<Krakers> jeszcze
<Taiffun> Fragles, widac straz patrolujaca ulice, obywatele spia
<LowcaPoszukiwaczy> elf?
<Keldorn> proponuję znalesć karczmarza i go trochę wypytać
* Fragles podchodzi do jakiegos straznika
<Keldorn> o monetę, o goscia...
<pijak> nie elf, nie, human...
<LowcaPoszukiwaczy> ktroa godzina?
<Fragles> dobry wieczor, wiesz moze czy w okolicach mozna zakupic miedz w duzych ilosciach?
<Keldorn> więcej już od niego chyba nie wyciagniemy
<Keldorn> ledwo mówi
<Krakers> dobra do karczmarza !
<Taiffun> "miedz? na pewno nie u nas w malym miasteczku"
<Taiffun> "zloza meidzi sa na polnoc w Turhaven"
<Fragles> duzo jest tam kopaln?
* Keldorn szuka po kieszeniach drobnych i rzuca je pijakowi
<Taiffun> "tam jednak sie jej nie kupuje tylko rabuje, kopalnie sa pozamykane, lduzie sami wydobywaja miedz
<Keldorn> pasuje jak ulał
<Fragles> mamy trop
<Fragles> dobra, proponuje isc do hotelarza
<Fragles> on raczej nie spi w nocy
* pijak lapie monety Keldorna i biegnie co chwila potykajac sie do karczmy
<Keldorn> racja, ale z nim trzeba inaczej porozmawiać
* Fragles idzie do hotelu
<Keldorn> pamiętajcie, nie robimy krzywdy, tylko straszymy! to sa zwykli ludzie!
<hotelarz> witajcie goscie, pokoju?
<Johnson> A jak sienie wystrzasza?
<Fragles> nie, informacji
* hotelarz zastanawia sie czy standardowe przywitanie pasuej do wilkolaka ktory tu wszedl
<Krakers> za nim :]
<LowcaPoszukiwaczy> on nie gryzie
<Fragles> skad wie ze jestem wilkolakiem?))
* hotelarz dyszy nieufnie
<hotelarz> nie jestes przemieniony? )) :P
<Fragles> nie?))
<hotelarz> aha, to nie dysze:P ))
* hotelarz ma na twarzy maske z usmiechem, czeka az czegos zazadacie
<Fragles> pewnie znasz duzo osob
<Krakers> aha paladnie ty zadawaj pytania ja tylko wodkę rozdaje
<Fragles> nie zeby powiedziec "ludzi"
<Johnson> Nom... zadawaj mu pytania
<Keldorn> przyjacielu, widziałes kiedys osobę o długich włosach i dziwnych oczach?
* hotelarz slucha z uwaga Fraglesa nie przerywajac mu
<Fragles> umuwilismy sie z naszymi przyjaciolmi
<hotelarz> nieee, zdecydowanie dlugowlosi mezczyzni to rzadkie zjawisko...
<Fragles> zakladamy spolke, tworzymy posazki z miedzi
<Fragles> mielismy sie spotakc w hotelu
<Keldorn> czyli jednak jest ktos taki?
<Fragles> ale spoznilismy sie
<hotelarz> natomiast oczy... byl tu ostatnio wiedzmin, aczkolwiek totalnie lysy i podstarzaly juz bardzo mocno
<Keldorn> mam ta miedziana monetę?))
<hotelarz> Fraglesie, sprecyzuj o kogo ci chodzi
<hotelarz> masz))
* Keldorn rzuca hotelarzowi monetę
<Keldorn> co na to powiesz?
<hotelarz> nie mamy tutaj handlarzy miedzia
<Fragles> wiemy
* hotelarz oglada podrobe
<hotelarz> wyglada ladnie, wiec jednak chcecie wynajac pokoj?
<Keldorn> nie
<Fragles> tak
<Keldorn> wiesz dobrze, że to falsyfikat
* hotelarz niepewnie nadgryza monete
<LowcaPoszukiwaczy> szukam kowala znajacego się na drobnej obróbce
<hotelarz> cholera, faktycznie
<Keldorn> cóż takie zdziwienie, zaskoczyło cię to?
<hotelarz> nie ma w naszej miescinie zakladu kowalskieg
<Keldorn> lepiej sprawdz sakwę
<hotelarz> ani kopaln
<Keldorn> czy nie masz takich więcej
* hotelarz nie spuszcza was z oczu, ale otwiera kase
<LowcaPoszukiwaczy> a złotnik?
<hotelarz> nie, nie ma zlotnika
* hotelarz nadgryza pierwsza monete, twarda
<Johnson> jestes pewny?
<hotelarz> to samo z druga i trzecia...
<hotelarz> czwarta... miekka
<LowcaPoszukiwaczy> musze kupic narzeconej pierscionek, ona na mnie czeka, a ja nie moge nic poradzić
<hotelarz> o cholera, ktos mi placil jakims gownem!
<LowcaPoszukiwaczy> ona mnie zabije, jesli jej go nie dam
* hotelarz nieslucha Lowcy
<Keldorn> no własnie, kto?!
<Keldorn> długie włosy...
<Keldorn> dziwne oczy...
<hotelarz> za chwilke, zajrze do ksiag rachunkowych...
<Fragles> hotelarzu, czy mozna w miescie peruke zakupic?
<hotelarz> Metz Drags, wynajal pokoj na noc, zaplacil z gory ale sie nie stawil
* Krakers szpcze do kumpli ,,nie sciemniajmy jednej historijki za druga, trzymajmy się jednego
<hotelarz> peruka dosc egzotyczny towar../. moga byc problemy
<Fragles> ale mozna?
<Keldorn> Drags?! To jeden z nich
<hotelarz> nie wiem, ja nie sprzedaje peruk
<Fragles> spokojnie...
<Keldorn> zapłacił tylko za pokój?
<hotelarz> tak, za piecioosobowy pokoj
<hotelarz> spora kwatera
<Krakers> hmm
<Keldorn> możemy zajrzeć?
<hotelarz> gdzie?
<Keldorn> tak cię oszukał...
<Keldorn> do jego pokoju
<hotelarz> zaplacil, nie weszli do pokoju, klucz jest u mnie od kilku dni
<hotelarz> nikt nie wynajmuje tak wielkich pokoi
<Keldorn> nalegam
* hotelarz podaje klucz paladynowi
<Keldorn> tylko rzucimy okiem
<hotelarz> prosze bardzo, za piec minut chce was widziec na dole
<Krakers> oks
* Keldorn idzie prędko zobaczyć ten pokój
* Krakers zostaje na dole pilnujac hotelarza
<Keldorn> racja, Krakres))
<Taiffun> otwierasz z chrobotem zamek, widzisz spore pomieszczenie
<Keldorn> *Krakers
<Taiffun> piec lozek, cztery krzesla, jeden duzy stol
* Keldorn wchodzi ostrożnie
<Taiffun> lozka poscielone do granic pedantyzmu
<Taiffun> wszystko czyste
* Keldorn obmacuje posciele, szuka czegos
<Taiffun> pod stolem wyryte jakies napisy
* Keldorn zaglada i czyta
<Taiffun> "tu bylem, Wiesiek!"
<Keldorn> nieważne
<Taiffun> wyryty pentagram i jakies runy
* Fragles wchodzi na gore
* Fragles węszy
* Keldorn opukuje sciany
<Taiffun> wyglada na slepy trop
* Krakers siedzi naprzeciwko hotelarza i przyglada się spode łba
<Taiffun> Fragles, czujesz smrod srodka do czyszczenia
* Fragles kicha
* Keldorn opukuje sciany i stół
* LowcaPoszukiwaczy siedzi na kresle w recepcji
* hotelarz odwzajemnia spojrzene Krakersowi
<LowcaPoszukiwaczy> *krzesle
<Keldorn> znalazłem cos?)))
<Taiffun> nic
<Taiffun> sterylnie czysty pokoj
* Fragles schodzi na dol i usmiecha sie zimnie do hotelarza
* Keldorn patrzy pod łóżkami
<Fragles> wszystkie pokoje masz tak odpicowane?
<Keldorn> chyba nic
<Taiffun> Keldorn, znajdujesz szczura pod lozkiem
* Keldorn wychodzi i zamyka drzwi na klucz
<hotelarz> za to mi placa Fraglesie
<Fragles> a masz kota?
<hotelarz> prosze klucz spowrotem
* Keldorn schodzi na dół i oddaj klucz
<Fragles> bo moj bratanek znalazl
<Keldorn> jeszcze dwie sprawy
<hotelarz> kota mi jakies talatajstwo zezarlo, mysliwi go w lesie martwego znalezli
<Keldorn> . Masz tam szczura
<Fragles> no wlasnie
<Keldorn> wielkie złosliwe bydle
<Fragles> skad tam w takim razie szczyr...
<Fragles> kiedy ci kot zniknal?
<hotelarz> dobra dobra, nie rozpowiadajcie, pogonie mu kota
<hotelarz> jakies pol roku temu
<Krakers> heh czuje że doszukujemy się wiatru w polu
<hotelarz> moj mruczus kochany...
<Keldorn> 2. Teraz - gadaj wreszcie kto ci zapłacił, abys wsadził do paki niewinnych ludzi!
<Keldorn> koniec żartów!
* hotelarz stoi jak wryty
<Johnson> Gadaj wreszcie!
<hotelarz> chodzi o to zajscie?
<Fragles> on cos kręci...
<Keldorn> tak, o to chdzi
<hotelarz> spokojnie!
<hotelarz> mowilem strazy wszystko co widzialem
<Fragles> przez pol roku szczur zaczał by gnić
<hotelarz> przypadkiem tamtedy przechodzilem
<Johnson> Chyba będziemy musili inaczej pogadać...
<hotelarz> dajcie mi powiedziec!
<Fragles> i goscie by poczuli
<hotelarz> nie widzialem wiele, jakes sylwetki bily przechodniow, jakas kobieta jeczala
<hotelarz> tylko tyle widzialem
<Keldorn> jaasne, chcesz się przekonać jak bardzo jestem swiętobliwy? Jak daleko posunę się by znalesć winowajcę?!
<hotelarz> ale straznik ktory mnie przesluchiwal...
<LowcaPoszukiwaczy> mow dalej
<Keldorn> mów!
<hotelarz> pod grozba nozem kazal mi spisac wasz rysopis!
<Keldorn> jak wygladał?
<Krakers> keldornie nie wolno ci torturować niewinnego człowieka ! (:P)
<Fragles> jak sie nazywal?
<hotelarz> mial wasy i kozia bródkę, czarne
<Keldorn> aha
<hotelarz> nie wiem jak sie nazywal
<Keldorn> cos jeszcze?
<Taiffun> chyba nie
<LowcaPoszukiwaczy> a czy jego czrne oczy były?
<LowcaPoszukiwaczy> *czarne
<Taiffun> mial zupelnie dziwne niepasujace do niego oczy, niebieskojasne
<Keldorn> dziękujemy, pozbadz się tego szczura...
<LowcaPoszukiwaczy> żegnaj hotelarzu
* Keldorn wychodzi i idzie szukać nadzorcy paladynów
* LowcaPoszukiwaczy wychodzi
<Johnson> Hmm... dlaczego mi siezdaje, że wszyscy cos kręca
* Johnson wychodzi
<Keldorn> zobaczymy...
<Fragles> oni tam byli
<LowcaPoszukiwaczy> moze tu sa pod miastem tunele?
<Fragles> w tym pokoju
<LowcaPoszukiwaczy> kopalnia zlota np.
<Fragles> swiezo umyte
<Keldorn> mnie też tak się wydaje
<Krakers> wychodze i człapię się za towarzyszami
<Fragles> swiezy szczur
<Keldorn> Hotelarz zaciera slady
<Krakers> kurde choćmy do karczmarza wiemy coraz więcej!
* Krakers was kicked by dziewica (Lepiej uwazaj co piszesz!)
* Krakers has joined #sesja
<Taiffun> !voice Krakers
* dziewica sets mode: +v Krakers
<Keldorn> co robimy?
<Fragles> przenocujmy gdzies
<Krakers> choćy do karczmarza i dopełnijmy faktw
<Keldorn> dałbym sobie spokój z swiadkami, poszukał raczej jakis kanałó
<Keldorn> *kanałó
<Keldorn> **kanałów
<Keldorn> albo czegos
<Fragles> grunt do dobry plan
<Fragles> proponuje zeby sie przespac
<Keldorn> domyslam się, że tutajsza ziemia jest bogata w miedz
<LowcaPoszukiwaczy> mam pomysl co do lichwiarza - kontrola skarbowa królestwa
<Fragles> i rano pojsc do lichwiarza
<LowcaPoszukiwaczy> gdzie tu jest studnia?
<Taiffun> stoicie przedhotelem naradzajac sie
<Keldorn> jakies tunele to idelana kryjówka, fałszernia, kopania i do tego transport poza oczyma podejrzanych
<LowcaPoszukiwaczy> szuka studni
<Krakers> kurcze Keldornie nie szukaj wiatru w polu, miedż ?! idziemy do lichwiarza !
<Taiffun> Lowca, studnia jest na placu pomiedzy bastylia a sadem
<LowcaPoszukiwaczy> szerokiej
<LowcaPoszukiwaczy> mam pomysł
<Keldorn> tak?
<Taiffun> miedz wydobywana jest w biedaszybach w Turhaven na polnocy
<LowcaPoszukiwaczy> ale potrzebuje 2 osoby
<Keldorn> co zamierzasz?
<Fragles> o co chodzi?
<Krakers> ke?
* LowcaPoszukiwaczy idzie w kierunku studni
<Fragles> ide z toba
<Keldorn> jestem z toba, jakby co
<Johnson> i ja
<LowcaPoszukiwaczy> zloczyncy szybko zwiali
<LowcaPoszukiwaczy> jak?
<LowcaPoszukiwaczy> moze mieli droge ucieczki
<Krakers> dobre
<Keldorn> po prostu zapadli się pod ziemię...
<Keldorn> dosłownie!
<LowcaPoszukiwaczy> wejde do studni, ale kto bedzie musial kolowrotek czymac
<Krakers> no to wiadomo
<Fragles> ja moge
* Krakers szua w duperelach porzadnej liny
<LowcaPoszukiwaczy> i mnie spuszczac
<Keldorn> daj znać jak cos znajdziesz
<LowcaPoszukiwaczy> ok
<Fragles> uwazaj na szczury
<Krakers> zaraz znajde linę
<LowcaPoszukiwaczy> ma ktos pochodnie?
<Keldorn> i na morderców, maja samopowtarzalne kusze
<Krakers> mam line ?
<Taiffun> Lowca sie spuszcza... :P ))
* Krakers szuka jeszcze pochodni w duperelach
<Keldorn> pospiesz się!
* LowcaPoszukiwaczy nie robi kupy
<Taiffun> Krakers, znajdujesz jakas deseczke
<Krakers> co ?
<Krakers> deska ?
<Keldorn> może być. ja i tak widzę w ciemnosciach
<Fragles> klozetowa?...))
<Taiffun> Lowca zjezdza juz na dol?...))
<Taiffun> Lowca sie spuszcza... :P ))
* Krakers szuka jeszcze pochodni w duperelach
<Keldorn> pospiesz się!
* LowcaPoszukiwaczy nie robi kupy
<Taiffun> Krakers, znajdujesz jakas deseczke
<Krakers> co ?
<Krakers> deska ?
<Keldorn> może być. ja i tak widzę w ciemnosciach
<Fragles> klozetowa?...))
<Keldorn> ludzie, spokój, wracamy do sesji))
<LowcaPoszukiwaczy> deseczke tez zapali
<Krakers> kurcze
<LowcaPoszukiwaczy> a kto od niej odchodzi?
<Keldorn> nieważne))
<Krakers> dobra przywiażemy line do deseczki i spuszczamy łowcę
<LowcaPoszukiwaczy> dobra, mam nadzieje ze lina od wiadra wystarczy
* Fragles patrzy w głębie studni
<Keldorn> nawet jesli, to powierzchnia studni jest bardzo chropowata
<Taiffun> stoicie nad studnia, narazie razem
* Fragles rzuca na dol kamien zeby sprawdzic glebokosc
<Keldorn> naprzód!
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi
* Keldorn zabezpiecza linę
<Taiffun> Fragles, kamien po 3 sekundach robi: CHLUP!
<Johnson> Tak głęboko aż nie jest ;)
<Keldorn> jakies 80 metrów
<Fragles> wiec bedziesz mial jakies 2 sekundy zeby zmowic paciorek
<LowcaPoszukiwaczy> spuszczajcie
<Krakers> oks
* Krakers spuszczaŁowcę
* Keldorn zabezpiecza linę
* LowcaPoszukiwaczy przygladuje sie sciana studni
<Taiffun> Lowca zauwaza juz 3 metry od wejscia tunel w bok
<LowcaPoszukiwaczy> caly czas
<Krakers> ja bede go trzymał a paladyna w razie czego wykona heroiczny skok (jak to paladyni)
<Keldorn> już wiadomo
<LowcaPoszukiwaczy> tunel!
<Fragles> stop!
<Keldorn> paukj się, nadchodzę
<Keldorn> *pakuj
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi do tunelu
<Krakers> ahas
* Keldorn wskakuje do studni, chwytajac się liny
<Krakers> to włazimy pokoleji
<Fragles> ee...
<Keldorn> odbija się od sciany i wskakuje do tunelu
<Fragles> a jesli ktos w międzyczasie odwiaże line...
<Fragles> ktos musi zostać
<Krakers> spkko
<Krakers> wejdę ostatni
<Keldorn> auć, nie jestem już taki młody
<Krakers> zabezpiecze to
<Taiffun> tunel jest sliski
<Fragles> Krakers, ale jak wrocimy jesli ktos urwie line?
<Fragles> ktos musi zostac..
<Keldorn> na pewno jest inne wyjscie
<LowcaPoszukiwaczy> Fragu jako wilkolak mozesz sie przytrzymac scian lapami
<Krakers> jesli bandyci wrcili to i my damy radę
<Keldorn> na pewno jest inne wyjscie
<Krakers> dobra złazcię !
<LowcaPoszukiwaczy> wiec znalazlbys line
<Keldorn> ja już jestem w srodku?
<Fragles> sciany sa sliskie
<LowcaPoszukiwaczy> chyba
<Taiffun> Lowca, odwracajac sie stojac w tunelu widzisz drabike po drugiej stronie sciany w studni
* LowcaPoszukiwaczy szuka Keldorna
* Keldorn rozglada się w ciemnosci (ale wszystko widzi)
<Taiffun> mala drabika z wystajacych cegiel, wystarczy aby wrocic Session Close: Sat Dec 03 2:24:26 2005 jest inne wyjscie
<Krakers> dobra złazcię !
<LowcaPoszukiwaczy> wiec znalazlbys line
<Keldorn> ja już jestem w srodku?
<Fragles> sciany sa sliskie
<LowcaPoszukiwaczy> chyba
<Taiffun> Lowca, odwracajac sie stojac w tunelu widzisz drabike po drugiej stronie sciany w studni
* LowcaPoszukiwaczy szuka Keldorna
* Keldorn rozglada się w ciemnosci (ale wszystko widzi)
<Taiffun> mala drabika z wystajacych cegiel, wystarczy aby wrocic
* Lichwiarz has left #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> widze drabine!
<Keldorn> sprytne bydlaki...
* Fragles idzie za reszta
* Gerganton has joined #sesja
<Keldorn> bardzo sprytne, to nie amatorzy
<Fragles> smierdzi tu
* Keldorn ostrożnie kroczy w ciemnosciach (ale wszystko widzi)
* Krakers schodzi po drabinie i wskakuje do tunelu
<Taiffun> wprowadzam bandytow do akcji dopiero gdy beda mieli voicy))
<Fragles> co z Johnsonem?))
<Krakers> idziemy...
<Keldorn> John?!
* LowcaPoszukiwaczy idzie
* Hukkeren has joined #sesja
<Fragles> trudno, pewnie podrywa moja elfke...
<Krakers> nom
* Krakers idzie za łowca
<Johnson> Już jestem))
<Keldorn> ja wszystko widzę...
<Taiffun> tunel nagle sie... konczy
<Keldorn> w tych ciemnosciach...
<Keldorn> co widzę?
* Fragles się zatrzymuje
* LowcaPoszukiwaczy szuka klapy
<Taiffun> to tylko zludzenie, tak naprawde skreca ostro w lewo
* LowcaPoszukiwaczy dizie
* Krakers skręca w to lewo
<Taiffun> a tam zza rogu widac swiatlo i slychac glosy
* Keldorn ostrożnie idze z wyciagniętym mieczem
<LowcaPoszukiwaczy> idzie
<Keldorn> ciiiii
* Taiffun sets mode: +vv Gerganton Hukkeren
* Johnson jest cicho
* LowcaPoszukiwaczy wyciaga powoli miecz
* Keldorn nasłuchuje
* Johnson przygotowuje swoje czary
<LowcaPoszukiwaczy> bardzo powoli
* Krakers sciaga topr
<Gerganton> mowili ze kiedy wroca?...
<Hukkeren> a cholera ich tam wie
<Hukkeren> byleby przywiezli nowy ladunek
<Hukkeren> bo ten sie konczy
* Gerganton kaszle glosno
<Keldorn> jak daleko sa?))
* Krakers nasłuchuje sciskajac mocno sowja broń
* Fragles szepcze "rozwalmy ich teraz, poki reszty nie ma..."
<Gerganton> ale trza ci przyznac, zes masz oko do tego sedziego
<Hukkeren> ha, lata nauki!
* Hukkeren siorbie glosno
<Keldorn> ja ci pokażę lata nauki?!
<Taiffun> echo roznosi dzwieki, nie wieciejak daleko sa
<Hukkeren> Gerganton, slyszales cos?...
<Krakers> jest ciemno nie widza nas
<Johnson> Keldorn... uspokój się
<Taiffun> w pomieszczeniu jest swiatlo
<Johnson> mówiłem to szpetajac ))
<Gerganton> a cholera, wiatr swiszcze w wentylacji
* Fragles popycha tego kto jest przed nim
<Taiffun> Krakersa...
<Krakers> co?
<Krakers> co jest ?
<Taiffun> Fragles Cie popycha :P
* Fragles szepcze "idz"
<Krakers> atakujemy ?
<Keldorn> spokój
* Fragles potakuje głowa
* Krakers szpcze ok
<Keldorn> tak
<Gerganton> i wiesz...
* Keldorn doskakuje i wali solidnie jednego w ryło (ale naprawdę potężnie)
<LowcaPoszukiwaczy> szepcze: wymyslmy jakas grozna inkantcje, moze sie wystrasza
* Krakers idzie jaknajciszej jak tylko pozwalaja mu krasnoldzukie przyzwyczajenie stapa przed siebie
* LowcaPoszukiwaczy idzie
<Taiffun> Keldorn wyskakuje zza rogu, oszolomieni bandyci biegna do zbrojowni
* Johnson zalewa ich swa wodna magia...
<Taiffun> byl za daleko aby uderzyc
<Fragles> gonić gnoji!
* Keldorn wyciaga miecz i biegnie za nimi
* Krakers szarżuje wrzeszczac
* LowcaPoszukiwaczy krzyczy: Kadosz kamen kadar!
<Keldorn> W IMIĘ TORMA!
* Fragles wyskakuje z tunelu i zmienia się w wilkołaka
<LowcaPoszukiwaczy> chcac wystraszyc przeciwnika
<Krakers> AAAAAAARGGGGHHHTTT
<Fragles> chrzanić nowe spodnie!
<Johnson> me puszcza magiczne pociski]
<Taiffun> Keldorn LowcaPoszukiwaczy i Krakers rozplataja jednego z nich na troje
<Fragles> wroar!
* LowcaPoszukiwaczy atakuje
* Fragles skacze na drugiego
* Keldorn atakuje drugiego!
<Taiffun> Johnson oplata korzeniami drugiego, za chwile dziela zniszczenia dopelnia szalenczy wilkoalk
<LowcaPoszukiwaczy> ataken!
* Hukkeren has left #sesja
* Gerganton has left #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> jedzenie!
* Krakers obchodzi ostroznie walczacych od tyłu
<Keldorn> to sa lata doswiadczeń!
<Taiffun> szybka smierc
* Fragles rozglada sie gdzie jest?
<Johnson> ale słabi
* Keldorn przeszukuje zwłoki
<LowcaPoszukiwaczy> smierć nadejdzie pojutrze!
* Krakers przeszukuje drugie zwłoki
<Johnson> Chyba dzisiaj ;)
<Taiffun> Keldorn, ekwipunek jak u Krakersa... mnostwo smiecia
* LowcaPoszukiwaczy szuka jedzenia
<Krakers> ej!
<Krakers> :][
<Taiffun> bron w pokoju obok
* Keldorn szuka czegos przydatnego
<Krakers> te smiecie sa przydatne
* LowcaPoszukiwaczy szuka miecza dlugiego
<Keldorn> to je zabierz
<Krakers> jak wodka
<LowcaPoszukiwaczy> dlugiego
* Krakers zbiera co przydaniejsze drobiazgi
* Keldorn szuka samopowtarzalnej kuszy
<Taiffun> komnata pierwsza w ktorej siedzieli to przedsionek z prykami
<Keldorn> proponuję poczekać tu na resztę
<Taiffun> w drugiej stoja piece hutnicze, jest sporo broni i wory monet
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi do zbrojowni i szuka tego miecza
* Krakers idzie potem dziarsko do zbrojowni uzupełniajac zestaw poręcznej boni
<Keldorn> to ich kryjówka, nie spodziewaja się
<Taiffun> Lowca, znajdujesz pelen wybor dlugich ostrzy
<Krakers> ooo
<Taiffun> do wyboru do koloru
* Keldorn szuka samopowtarzalnej kuszy
<Keldorn> kusz?
<Taiffun> Keldorn, kusze znajduja się w rogu pierwszej komnaty, jako broń wypadowa i skuteczna
* LowcaPoszukiwaczy sprawdza twardosc nowego miecza na posadce
* Krakers berze troche toporkow , sztyletow, moze jakas kusze, bełty, line jakas, pochodznie, łom i innne duperele
* Johnson pilnuje wejscia do ich siedziby, żeby nikt nikogo nie zaskoczył
* LowcaPoszukiwaczy szuka kuszy
<Taiffun> Lowca, uderzony kamien peka wpol
<LowcaPoszukiwaczy> moze byc
<Taiffun> jest tu mnostwo broni, meiczy, kusz, falszywych monet
* Fragles szuka jakiegos ubrania
* Keldorn bierze naręczna samopowtarzalna kuszę i trzy magazynki
* Krakers biore ile sie da
* Johnson nic nie bierze
* LowcaPoszukiwaczy szuka taka kusze jaka ma Krakers
* Krakers chowam ile mozna do sporego plecaka
<Keldorn> teraz plan!
<Taiffun> Fragles, habity, 0 habitow
* Fragles zmienia się w człowieka i ubiera habit
<Taiffun> Krakers ma juz mnostwo smiecia, nie uniesie broni wiec laduje falszywe monety, tak?
<Fragles> wiecie jaki jest sekert mnicha? owłosione cielkso...
<Krakers> ,kurde
<Krakers> olewam monet
<Keldorn> ja proponuję - czekać tutaj, aż się zjawia. To ich kryjówka, nie będa się nas tutaj spodziewać
<Krakers> y
<Johnson> a jak sienie zjawia?
<Krakers> ok
* Postex has joined #sesja
<Krakers> zasadzimy się na nich z ich własnymi kuszami !
<Keldorn> zjawia się z ładunkiem miedzi
* Fragles bierze najwięskzy dwureczny meicz jaki jest
<Keldorn> racja
* Drags has joined #sesja
* LowcaPoszukiwaczy chowa się w kacie
<Taiffun> Fragles, nie jestes w stanie TEGO udzwignac
<Keldorn> ale ja - tak
* Johnson wychodzi z przejscia mówiac, że nadchodzi dwóch
* Krakers przywiera plecami do muru obok wejscia
<Fragles> jestem wilkołakiem... barbaczyńca...))
<Taiffun> NIKT nie jest w staie TEGO udzwignac
<Keldorn> ja tak!
<Keldorn> zakład?!
* Krakers trzyma topor
* Keldorn bierze ten 2.5 metrowy miecz
<Taiffun> potężny dwumetrowy gruby miecz leży ciężko na posadzce
<Fragles> ciekawe po co im to...
<Keldorn> przypomina się Guts z Berserka))
<LowcaPoszukiwaczy> troll?
<Taiffun> Keldorn, miecz jest cholernie ciezki
<Taiffun> to nie zwykly metal
* Fragles bierze prawie największy miecz jaki jest
<LowcaPoszukiwaczy> meteor?
<Fragles> ugryz
<LowcaPoszukiwaczy> mithril?
<LowcaPoszukiwaczy> adamantyt?
<Taiffun> Fragles, wybierz sobie dowolny poreczny miecz, spory tu wybor, co podac?
<Keldorn> to cholerstwo jest ciężkie, Tormie!
* Krakers szuka jakiegos poręcznego miecza żeby do pasa se przypiać, w razie gdyby topor zgubił
* Fragles dwuręczny, największy jakim jestem w stanie sprawnie machać
<LowcaPoszukiwaczy> czy mam samopowtarzalna kusze i magazynki do niej?
* Keldorn napina wszystkie mięsnie i dzwiga miecz z trudem
<Krakers> wybieram cos z zakrzywionym ostrzem
<Keldorn> to żelastwo będzie posłuszne moim mięsniom i mojej woli! Mieczu! Rozkazuję ci w wimię Torma!
<Taiffun> slyszycie dziwny dzwiek...
* Fragles nasłuchuje
<Keldorn> podniosłem ten miecz?))
* LowcaPoszukiwaczy chowa sie w kacie
<Taiffun> Keldorn, to zelastwo ma ciegdzies
* Krakers przywiera plecami do muru obok wejscia, trzyma topr
<Taiffun> slyszycie dziwny dzwiek...
* Keldorn ładuje kusze i staje plecami do sciany obok drzwi
<Taiffun> jakby w scianach cos wibrowalo
<Fragles> tak se mysle... jesli nawet taki sterydziarz jak Keldorn nie daje rady... to km jest własciciel miecza
<Keldorn> pułapka?
<Krakers> czekamy kurcze
<Taiffun> z dziury w suficie ktorej wczesniej nie zauwazyliscie, wpada do huty ladunek miedzi
<LowcaPoszukiwaczy> troll?
* Keldorn czeka
* Fragles odskakuje
<Taiffun> spora sterta laduje pol pokoju
* LowcaPoszukiwaczy czeka w kacie
* Fragles zakłada jakas tarcze na plecy
<Keldorn> Tormie, to zwycięstwo w twoje imię!
* Fragles czeka
<Taiffun> na sterte miedzi spadaja dwie postacie
* Taiffun sets mode: +vv Drags Postex
<Postex> ola...
* Keldorn wyskakuje i tnie mieczem
* LowcaPoszukiwaczy atakuje
<Drags> kurwa, i to ma byc miedz...
<LowcaPoszukiwaczy> 2 mieczmi
* Krakers szarżuje
* Taiffun sets mode: -vv Drags Postex
* Keldorn robi obrót i strzela z kuszy
<LowcaPoszukiwaczy> o trupy
<Keldorn> już po nich?
<Taiffun> troche flakow na miedzi...
<Taiffun> zupelne zaskoczenie
<Fragles> idzie nam za łatwo
<Johnson> nom
<Johnson> cos nie tak
* LowcaPoszukiwaczy czuje bolaca glowę
<Fragles> ilu ich mialo być, 5?
<Keldorn> jeszcze dwóch
* Drags has left #sesja
<LowcaPoszukiwaczy>
* Postex has left #sesja
<Krakers> jeszcze jeden
* Arnivaldi has joined #sesja
<Krakers> to pewnie ten paker od miecza
<LowcaPoszukiwaczy> i jeszcze raz
* Fragles siada obok ogromnego miecza
* LowcaPoszukiwaczy czy mam ta kuszę?
<Krakers> to czekamy
<Taiffun> krew wtapia sie miedzy rude...
<Keldorn> pilnujcie tego miecza
<Taiffun> macie kusze, miecze i co tam sobie wymarzyliscie
* Johnson podbiega do reszty grupy mówiac zę zbliża sieostatni
* Krakers bierze sobie jakas lekka kusze w razie czego
<Keldorn> to nie jest zwykłe ostrze
<Fragles> ręczna wyrzutnia wo...?))
* Keldorn ładuje nowy magazynek do kuszy
* LowcaPoszukiwaczy chowa miecze i wyciaga szybkostrzelna, załadowana kuszę
* Johnson przygotowuje swe czary
* LowcaPoszukiwaczy próbuje przesunac dużymiecz, może dzwignia
* Taiffun sets mode: +v Arnivaldi
* Keldorn sciska w ręku miecz
* Fragles czuje jakis smrod
<Arnivaldi> slyszycie mnie?
* LowcaPoszukiwaczy przyczaja się
<Fragles> tak
<LowcaPoszukiwaczy> tak
<Keldorn> tak! tutaj!
* Krakers sciaska drzewiec topora
<Taiffun> i tylko slyszycie
<Johnson> tak
<Krakers> ta
<LowcaPoszukiwaczy> chodz, trzeba rudę przeniesć
<Fragles> nie wszyscy...
<Taiffun> glos dobiega ze zjezdzalni ktora wjechala ruda i dwoch rabusiow
<Krakers> chowamy się-szepczę do reszty
* LowcaPoszukiwaczy przygotowuje kusze
* Fragles przezornie odsuwa się pod sciane
<Arnivaldi> wykonczyliscie pierwszorzednie moja dotychczasowa druzyne...
* Krakers podziela wybr fraga
* LowcaPoszukiwaczy podchodzi do kata
* Keldorn przewraca stół i używa go jako osłony
<Arnivaldi> proponuje wam uklad
* Krakers sciaska jeszcze mocniej topr
<Fragles> pokaż się!
* Krakers druga ręka siea po kusze
<LowcaPoszukiwaczy> polityczny?
<Johnson> jaki układ?
<Arnivaldi> przylaczacie sie?
<Keldorn> jaki układ?!
<Arnivaldi> za tych co zgineli
<Keldorn> pokaż się, wtedy pogadamy!
<Krakers> z tym paladynem nie da rady!
<Arnivaldi> dysponujemy juz niesamowita zbrojownia
<Johnson> a jak nie to co nam zrobisz?!
<Arnivaldi> to co dotychczas widzieliscie to tylko namiastka
<Krakers> chono tu!
<Krakers> pogadamy z bliska!
<Keldorn> domyslam się! Dlatego chcę tego układu!
* Arnivaldi nie zwraca uwagi na wasze krzyki
<Fragles> pokaż swoja twarz, la,la,la...
* LowcaPoszukiwaczy szepcze do ekipy: chyba nie ma M-6
<Fragles> nie mart się, jesli jestes brzydki to zrobie ci operacje plastyczna w pięć sekund...
<Johnson> Po co go chcecie widzieć? Jeszcze sieokaże, ze to jakis smoczek :P .
* Arnivaldi wychodzi z pieca hutniczego w ktorym panuje maksymalny zar
* Arnivaldi jest duchem
<Keldorn> mogę cię spytać, skad wiesz że twoi kompani nie żyja?
<Keldorn> to trochę zmienia sprawę
<Arnivaldi> zdolnosci niesmiertelnych sa imponujace...
<Johnson> Duch?! A to nowosć
* LowcaPoszukiwaczy Johson petryfikacja
<Fragles> mamy na sali egzorcyste?
<Arnivaldi> aczkolwiek wznioslem je dopiero na wyzyny
<LowcaPoszukiwaczy> *Johnson
<Keldorn> zaraz zobaczymy, jak bardzo jestes nie smiertelny...
<Arnivaldi> juz za zycia tworzylem potezna siec gangow pod miastami
<Fragles> przydał by się wiedzmin...
* Keldorn rusza z mieczem na ducha
<Keldorn> W IMIĘ TORMA!
<LowcaPoszukiwaczy> ekipa złapmy ten miecz
* Arnivaldi znika w momencie natarcia i pojawia sie w przeciwleglym rogu sali
<LowcaPoszukiwaczy> wszyscy pdoołamy
<Johnson> Hmm... nie bedzie łatwo
<Krakers> nie ma rady
<Keldorn> duch czy nie duch, nie mysl, że ulegnę!
* Johnson miota zaklęciami
<LowcaPoszukiwaczy> wszyscy
* Krakers podbiega do big-miecza i prbuje podniesć
<Keldorn> idz do diabła!
<Johnson> Mogę rzucić zatrzymanie czasu?))
* Arnivaldi odbija druidzkie zaklecia, tylko te niebezpieczne a wiec 30%
<LowcaPoszukiwaczy> potrzeba nam ucha po naszej stornie
<Krakers> ,,pomżcie mido cholery!"
<Arnivaldi> mozesz))
* Johnson rzuca czar "zatrzymanie czasu"
<Keldorn> razem krakers!
<Taiffun> 4 WSZYSTKO STAJE...
* LowcaPoszukiwaczy probuje udzwignac wielki miecz
* Keldorn z Krakersem podnosimy miecz
* Krakers podonsi z pale miecz
<Taiffun> tylko johnson moze sie poruszac
<Taiffun> i Arnuivaldi
<Keldorn> co?!
<Johnson> Johnson rzuca czar "Unierzuchomienie" na Arnivaldi
<Krakers> ale zasotosowanie
* Fragles stoi
<Keldorn> masz ci kurde zatrzymanie
* Arnivaldi odbija czar
<Johnson> *Unieruchomienie
* LowcaPoszukiwaczy kuca
* Johnson unika przed czarem
<Arnivaldi> jestem ponadczasowy, jak kazda zjawa
<Arnivaldi> nie mam zamiaru was atakowac
<Keldorn> ale gratuluję Johnowi taktyki, normalnie BG2 ;P))
<LowcaPoszukiwaczy> zrób nmnie duchem
<Johnson> O tym niepomyslałem :P))
<LowcaPoszukiwaczy> pokonam go!
<Krakers> kurcze wznow czas
<Johnson> To chcesz z nami zorbić?
<Arnivaldi> wasze wysilki spelzna na niczym...
<LowcaPoszukiwaczy> własnie
<Keldorn> tak?!
<Arnivaldi> chce abyscie sie przylaczyli
<Keldorn> zobaczymy!
<Keldorn> NIGDY!
<Arnivaldi> do projektu Armaggedon
* Johnson odwstrzymuje czas ;)
<Arnivaldi> obecnie pod tylko tym malym miastem jest , a raczej byla jedna taka szajka
<Fragles> sam wymysliles nazwe?
<Arnivaldi> wieksze miasta maja wiecej takich grup
<Krakers> taa
<Krakers> jaaasne
* Keldorn wyciaga zza kolczugi mały srebrny symbol przedstawiajacy rękawicę
* Arnivaldi przyglada sie rekawicy
<Krakers> podchodze powoli do miecza
<LowcaPoszukiwaczy> zróbcie mnie duchem!
* LowcaPoszukiwaczy sepuku
<Keldorn> widzisz ten miecz duchu?!
<Johnson> Mogę go zamienić w ducha :P?))
<LowcaPoszukiwaczy> duchem
<LowcaPoszukiwaczy> duchem
<LowcaPoszukiwaczy> John
<LowcaPoszukiwaczy> jesli mzoe to sepuku
<Keldorn> zaraz się z nim spotkasz!
* Fragles ucina mieczem glowe lowcy
<LowcaPoszukiwaczy> thx
* Keldorn bierze zamach i tnie ducha wpoprzek
<Johnson> Łowca będzie bezgłowym Lowca
<LowcaPoszukiwaczy> nie głowę
<Fragles> za pozno
<Johnson> Teraz potrzebny Nekromanta
<Fragles> nie bylo preferencji co do smierci:]))
<Johnson> Zna siektosna tym?
<LowcaPoszukiwaczy> czy jestem duchem?
<Keldorn> co z tym cholernym Arcostam?))
* Arnivaldi przyglada sie co wyprawiacie
* Johnson poraz pierwszy próbuje zaklęcia ożywienia...
<Fragles> duszno tu))
<Keldorn> ten miecz jest nasza szansa
<LowcaPoszukiwaczy> kill miecz
<Johnson> wiem... trzeba zniszczyć ten miecz
<Krakers> ok to kledornie podnosimy
* Keldorn podbiega i z całej siły próbuje udzwignać miecz
<Arnivaldi> ten miecz...
* Fragles zrzuca tarcze i zmienia się w wilkołaka
<Arnivaldi> ...to starozytny stop
<Keldorn> zniszczyć!
* Fragles podnosi miecz
<Johnson> Trzeba zniszczyć miecz!
<Arnivaldi> ...sam nie wiem co to jest
<Krakers> ahas
* Fragles atakuje mieczem ducha
<Taiffun> Fragles PODNOSI MIECZ... wow
<Krakers> PODNOSIMY TO KURNA
<Taiffun> serio
<Krakers> jeee
<Johnson> Ten miecz może posiadać czastketego ducha
<Taiffun> sam to podniosl jako wilkolak
<Krakers> atakuj skurczybyku!
<Fragles> whroaarrh!
<Keldorn> jestem z toba!
* Arnivaldi cofa sie bojazliwie
* LowcaPoszukiwaczy czy jaa żyję?
<Arnivaldi> zyjesz))
* Fragles atakuje ducha
<Krakers> PALADYNIE sWIETY SYMBOL SZYBKO!
<LowcaPoszukiwaczy> ok
* Arnivaldi uskakuje w ostatniej chwili od wielkiego ostrza
<Johnson> Ejj... zaraz
* Keldorn rzuca symbolem Torma w stronę ducha
<Fragles> rrr...
<Taiffun> potezne ostrze w=ryje w suficie poprzeczna dziure
* Krakers przytrzymaj go swięta moca
<Keldorn> Tormie!
<Johnson> Skoro to duch to maeterialne rzeczy typu miecz nie powinny mu szkodzić, więc czemu go omija?
<Keldorn> wzywam cię tu i teraz! pomóż swemu słudze!
<Krakers> swietne kurcze sposrzerzenie
<LowcaPoszukiwaczy> bo to jego lampa Alladyna
* Fragles tnie dalej w ducha
<Krakers> pospiesz się tormie i ty frag!
<LowcaPoszukiwaczy> pospieszcie się
* Arnivaldi zostal trafiony, czesc jego duszy zostaje zniszczona pod wplywem dotyku miecza
* Arnivaldi krzyczy nieludzko
<Keldorn> TORMIE!
<Krakers> tak!
<Krakers> sWIĘTY SYMBOL!
<LowcaPoszukiwaczy> zniszcz zniszcz!
<Krakers> dawaj
<Arnivaldi> <krzyk jest tak przerazliwy ze skaly kkruszeja>
* Fragles przecina bydlaka na poł
* Keldorn dobiega i tnie swiętym mieczem
* LowcaPoszukiwaczy udaje sie pod otwor
<Johnson> Sufit sierozpada
<Johnson> Zasypie nas!
<LowcaPoszukiwaczy> pod otwór
* Arnivaldi wydaje ostatni- NJAGLOSNIEJSZY PISK
* Arnivaldi has left #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> może mnie nie zasypie
* Fragles zatyka uszy
<Taiffun> dzwoni wam w uszach
<Keldorn> uciekamy, do studni!
* Krakers podbiega do otworu
* LowcaPoszukiwaczy wkałda waciki do uszu
* Johnson biegnie do studni
* Fragles patrzy na miecz...
<Taiffun> trzesienie ziemii...
* Keldorn chwyta symbol i zwiewa
<Keldorn> bierz miecz
<LowcaPoszukiwaczy> obym rpzezył
<Taiffun> nie, to tylko nogi wam sie uginaja pod wplywem drgan takich dzwiekow
<LowcaPoszukiwaczy> przeżył
<LowcaPoszukiwaczy> huuu
* Fragles bierze miecz do ręki i szuka drogi wyjscia
<Taiffun> Krasnolud stoi jako jedyny twardo na ziemii
<Keldorn> wstaję i biegnę!
<Krakers> biegniemy!
<Keldorn> głuchy jak pień))
<Taiffun> Fragles rozwala studnię wielkim mieczem, wychodzac z nim
* Fragles patrzy na otwor w sufcie przez ktory dostala sie miedz
* LowcaPoszukiwaczy próbuje wejsć otworem, którym wpadła ruda miedzi
<Keldorn> do tej rury!
<LowcaPoszukiwaczy> wyjsć
<Krakers> szybko!
<Fragles> chyba że tak...:]))
<Taiffun> rura jest zapchana meidzia
<Keldorn> do studni!
<Taiffun> jedyne wyjscie to studnia
* LowcaPoszukiwaczy fragles schowaj miecz
<Krakers> szit
<Krakers> dobra to biegniemy
<Keldorn> Frag, lepiej zostaw miecz
* Fragles merda głowa na nie... miecz należy do niego
<Krakers> zostaw ten przeklęty miecz cholero
* Fragles puszcza ich przodem
<Taiffun> Fragles znika nagle... tajemniczo w niebieskiej mgle...
<LowcaPoszukiwaczy> biegnie do studni
* Taiffun sets mode: -v Fragles
* Keldorn biegnie
<LowcaPoszukiwaczy> chyba on nie zostanie duchem
<Keldorn> nie ma ducha, nie ma miecza
<Taiffun> miecz zniknal z nim...
<Krakers> NIE!
<Johnson> Biedny Frag
<Krakers> KURWA!
* Krakers was kicked by dziewica (Lepiej uwazaj co piszesz!)
<LowcaPoszukiwaczy> biegnie
* Krakers has joined #sesja
<Taiffun> wszystko zawala sie przez poprzeczna dziure w suficie
<LowcaPoszukiwaczy> biedactwo
<Taiffun> !voice Krakers
* dziewica sets mode: +v Krakers
<Krakers> BIEGNIEMY
<Keldorn> co ci, Krakers?
* Keldorn biegnie
* Johnson biegnie
<Keldorn> szybciej, wy przodem!
<Krakers> przyjaciel ot co
<Keldorn> na górę, szybciej
* Krakers biegnie pierwszy
<LowcaPoszukiwaczy> wybiega ze tunelu i studni
<Taiffun> wydostaliscie sie na powierzchnie, dziedziniec miedzy bastylia a sadem troche sie zapadł i znierówniał, ale jest wporzadku
* Krakers przeskakuje do drabinki
<Taiffun> żyjecie, szajka rozwalona...
<Taiffun> zemsta sie dokonała.
<Krakers> ale jaka cena
<Taiffun> czegóż więcej wam potrzeba...
<LowcaPoszukiwaczy> rewendż!
* Taiffun sets mode: -vvv Johnson Keldorn Krakers
* Taiffun sets mode: -v LowcaPoszukiwaczy
<LowcaPoszukiwaczy> kobity
* Taiffun sets mode: +v Fragles
<Taiffun> OPROCZ BLEKITNEGO NIEBA...
<Fragles> whrau?
<Taiffun> Fragles siedzi sobie na jakiejs plazy
<Taiffun> obok niego lezy potezne ostrze
* Fragles pręży owłosiona klate
<Taiffun> na niebie widac trzy slonca
* Krzyshek has joined #sesja
<Taiffun> o polowe nizsze stworki przybywaja z transparentem
<Taiffun> "witamy w swiecie rownoległym"
<Fragles> a gdzie jakas laska?))
<Keldorn> jaasne...
<LowcaPoszukiwaczy> mozemy mowic?
<Keldorn> nie ma trybu moderowanego...
<LowcaPoszukiwaczy> :D
<Krakers> :D
<Johnson> :D
<Taiffun> nie ma m+ :P
<Krakers> jakie zakończenie lol
* Taiffun sets mode: +m
<Taiffun> co za LOLE :P
<Taiffun> sesja bez m+
<Taiffun> na czym to stanalem? ^^
<Taiffun> Fragles, pamietasz ta elfkę z sadu?
<Taiffun> trochę czuje sie tu nie na miejscu ale gdy Cie zauważa...
<Taiffun> KONIEC :D