<Taiffun> Jestescie w miescie Gerrota
<Taiffun> tyle co przywedrowaliscie, stoicie obecnie przy slupie z ogloszeniami
<Taiffun> przyadloby sie wzbogacic...
<Taiffun> sporo tutaj ogloszen typowych dla najemnikow
<Taiffun> wsrod nich wyroznia sie zolty plakat z asygnata strazy miejskiej
* kyzv has joined #sesja
<Taiffun> glosi on o wysokiej nagrodzie pienieznej, szczegoly zadania w koszarach
<Taiffun> ekwipunek...
<Taiffun> LowcaPoszukiwaczy, wiedzminski miecz i amulet wiedzminski z orlem
<Taiffun> Silgurf, podstawowe czary zywiolow, rozdzka trzesien ziemii (mozliwosc uzycia raz dziennie)
<Taiffun> Luke, czary pierwszych 4 kregow ognia
<Taiffun> darkreven, krotki lekki miecz i lekka kusza, ubrania: lachmany, jedna skorzana rekawic bez palcow
<Taiffun> LowcaPoszukiwaczy kolczuga, Silgurf i Luke szaty magow
<Taiffun> Reven ma lachmany pod plaszczem*))
* Taiffun sets mode: +vvv LowcaPoszukiwaczy Luke Reven
* Taiffun sets mode: +v Silgurf
<Taiffun> pytalem kyzva o chec gry, wpadl tylko na chwile))
* Luke musi lecieć na chwilę do karczmy, wróci pózniej
* Luke has left #sesja
* Reven przyglada sie to ogłoszeniu, to innym
* LowcaPoszukiwaczy takze patrzy na ogloszenie
<Taiffun> wielkie zolte ogloszenie z asygnata strazy miejskiej glosi o wysokiej nagrodzie pienieznej, nie ma jednak zadnych szczegolow kltore dostepne sa w koszarach
<LowcaPoszukiwaczy> idziemy do koszar?
<Taiffun> pozostale pomniejsze ogloszenia dotycza malych zadan, podpisane sa glownie przez lokalnych kupcow
* LowcaPoszukiwaczy kieruje sie do koszar
* Reven przyglada się tylko innym wędrowcom, czekajac na ich ruch
<Taiffun> Reven gra dwunastolatkiem))
* Silgurf has quit IRC (Client Quit)
<Taiffun> uuu...))
<Reven> już mamy 2 osoby)
<LowcaPoszukiwaczy> moze wroca... ))
<Taiffun> Luke chyba wroci))
* Reven rozglada się
* kyzv has quit IRC ( timeout: 240 seconds)
* Selenka has joined #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> moze mrocznego Bane... ))
* Momo has joined #sesja
* Taiffun sets mode: +vv Momo Selenka
<Taiffun> dolaczaja do was dwie elfki
<Selenka> kto to jest Momo? <loL>
<LowcaPoszukiwaczy> Taiff w przebraniu
<Taiffun> w skorzanych ubraniach z lukami i kolczanami pelnymi strzal
* Momo spoglada niechetnie na Selenke
* Reven tylko przyglada się innym
* Selenka patrzy na Momo "Kto Ty jestes?";]
<LowcaPoszukiwaczy> czy dotarlem juz do tych koszar?
<Momo> mozna zasilic druzyne? <pyta Lowce>
<LowcaPoszukiwaczy> jasne
<Taiffun> elfki was zatrzymaly))
<Momo> jestem elfka z dolin wschodnich
<Momo> przybylam tu z konwojem broni
<Selenka> Kurcze, ja też ze wschodu :D
* Reven pozostaje za reszta, cały czasz pilnie się przygladajac otoczeniu
<Reven> koszary... ))
* Momo taksuje wzrokiem wiedzmina... a nastepnie pogardliwie patrzy na dwunastolatka Revena
<LowcaPoszukiwaczy> mozemy ruszac/
<LowcaPoszukiwaczy> ?
<Taiffun> koszary niedaleko, rzut kamieniem
<Momo> ruszajmy zatem
* LowcaPoszukiwaczy kieruje sie do koszar
* Reven czeka na ruch elfek i wiedzmina
* Selenka rusza sie :P
<Taiffun> przedkoszarami zatrzymuje was jeden ze straznikow
* Reven rusza za reszta
<Taiffun> "w sprawie ogloszenia czy na pobor?"
<LowcaPoszukiwaczy> ogloszenia
<Taiffun> straznik wyciaga zwiniety w rulon pergamin i rozwija go przedwami
* Reven ustawia się kawałeczek za reszta
<Taiffun> widnieje na nim podobizna pewnego czlowieka
<Reven> i nasłuchuje
<Taiffun> "zaginal trzy dni temu podczas wyprawy po towar na okoliczne farmy"
<Taiffun> "pol miasta korzystalo z jego uslug kurierskich"
<Taiffun> "nikt nie wierzy aby uciekl, zbyt solidna byla z niego firma aby ot tak nawial z towarem"
<Taiffun> "cos sie musialo wydarzyc!"
<LowcaPoszukiwaczy> niewatpliwie
* Reven pilnie słucha
<Taiffun> "Za odnalezienie go jest spora nagroda, zrzucili sie kupcy z polowy miasta, 2000 sztuk zlota za zywego lub towar"
<Taiffun> "zwykle podrozowal z dwoma oslami jucznymi"
<Taiffun> "objezdzal pobliskie farmy i wracal do miasta"
* Selenka patrzy na innych...
<LowcaPoszukiwaczy> ktoredy do miejsca gdzie zaginal?
<Taiffun> "gdybysmy wiedzieli gdzie zniknal dawno bysmy go znalezli"
<Taiffun> "wiemy tyle ze nie odwiedzil zadnej z farm na ktorej powinien sie znalezc po drodze"
* Momo zabiera pergamin z podobizna mezczyzny, zwija i chowa
<Momo> nie wiem jak wy, ale ja sie na to pisz
<Momo> e
* Reven przysiada się na pobliskim kamieniu
* Momo spoglada na reszte
<LowcaPoszukiwaczy> postaramy sie go odnalesc
<Selenka> "w sumie..."
<Momo> odnalezc*))
<Taiffun> "powodzenia zatem, w razie postepow wiecie gdzie raportowac odkrycia"
* Reven spoglada na wiedzmina
* LowcaPoszukiwaczy wychodzi z koszar
* Reven podaża za reszta
<Taiffun> jestescie na glownym placu miasta
<Taiffun> dookola sa stragany i ulcizki prowadzace dalej, widac tez jedna z bram miasta
<Momo> wyglada na to ze czeka nas standardowe sledztwo!
<Momo> czy drogi pan wiedzmin ma pomysl?
* Momo zapytala z ironia
<LowcaPoszukiwaczy> hmmmm....
<LowcaPoszukiwaczy> kazdy kogos przepytuje
<LowcaPoszukiwaczy> pytajcie o wrogow
<LowcaPoszukiwaczy> czy mial jakis wrogow i takie tam
* LowcaPoszukiwaczy kieruje sie do pierwszego z brzegu kupca
* Momo skinela glowa i odchodzi do jednego z kupcow zagadujac o swieze jablka
* Reven podaża za wiedzminem, nasłuchujac
<LowcaPoszukiwaczy> dzien dobry - zaczyna mowic do kupca
<Taiffun> witam szanownego, ccym moge sluzyc?
* Reven podchodzi do bogato wygladajacego kupca sprzedajacego ozdoby
<LowcaPoszukiwaczy> chcialbym sie zapytac o kuriera, ktory niedawno zaginal
<Reven> "p... p... Przepraszam..."
<LowcaPoszukiwaczy> wie pan cos o nim?
<LowcaPoszukiwaczy> czy mial jakis wrogow?
<Taiffun> kupeic nie zwraca uwagi na chlopaka Revena
<Taiffun> "no coz, nie wiadomo mi nic o wrogach jego"
* Reven odchodzi, idzie w stronę wiedzmina
<Taiffun> "dostarczal mi swieze wypieki z farm"
<LowcaPoszukiwaczy> a zna Pan moze jego droge objazdowa po farmach
<Taiffun> "i nie tylko mi, ogolnie chyba sporo osob mialo dzieki niemu zapewniony byt"
<Taiffun> "wiem ze najpierw odwiedzal najdalsza farme gdzie zarzadca jest Nenkal"
<Reven> "ktos z zewnatrz miasta maczał w tym palce"
<Taiffun> "pozniej wracajac odwiedzal pozstale, w ten sposob nie ciazyly mu towary"
* Taiffun patrzy podejrzliwie na chlopaka
<Taiffun> "a ty skad mozesz cos wiedziec?"
<Reven> "słyszałem"
<Taiffun> "skad?"
<Taiffun> prosze piszcie bez ""<- , ja to stosuje zeby bylo wiadomo kiedy dialog a kiedy opis))
<Reven> "od innych, którzy go szukali"
<Taiffun> "a ktorz go dotychczas szukal?"
<Taiffun> "nic mi nie wiadomo o zadnej ekipie, dopiero dzis straz wszczela akcje"
<Reven> jakis wojownik, wysoki i silny
* Taiffun slucha z ciekawoscias
<Taiffun> "widziales kogos takiego? skad o nim wiesz?"
<Reven> widziałem go na ulicy!
<Taiffun> "to jeszcze zaden dowod!"
<Reven> a kim ty jestes że mnie wypytujesz?
<Taiffun> "jestem starszy, wiec odpowiadaj!"
<Reven> nie znam Cię
<LowcaPoszukiwaczy> spokojnie, bez nerwow
<Taiffun> <szept do Lowcy>"chlystek plotki rozprowadza... pan nad nim sprawuejsz kontrole?"
<Reven> nie jestem chłystkiem...
<Reven> i nie rozprowadzam plotek.
* Selenka has left #sesja
<Reven> i do tego mam dobry słuch.
* Taiffun sets mode: +v Corleone
<Taiffun> Selenka postanowila poszukac szczescia z innymi...
<LowcaPoszukiwaczy> coz, za tem idziemy do tej farmy
<Taiffun> Corleone, grasz? priv))
* Momo wraca do was
<Momo> dowiedzialam sietroche
* Taiffun sets mode: -v Corleone
<Momo> dowiedzialam sie troche
<LowcaPoszukiwaczy> my nieiwele
* Reven spoglada na Momo
<Momo> osly tym razem mialy ture od farm do miasta
<Momo> zeby je nie przemeczac kurier wedrowal z nimi tylko w jedna strone, tez sprzedajac
<Momo> jesli hnie dotarl zatem do pierwszej farmy, zginal bez oslow
<Momo> zaginal... <poprawia sie>
<Reven> czyli zanim dotarł do najdalszej farmy
<Reven> tak mówił ten stary kupiec
<Momo> zgadza sie, zeby nie wozic po proznicy towaru i nie meczyc siebie i zwierzat zbieral towary od najdalszej farmy
* Taiffun sets mode: +v [Luke]
<LowcaPoszukiwaczy> od niejakiego Nenkala
<Taiffun> mag ognia wrocil do was
<Reven> pozostaje nam nic innego jak isć i go poszukać
<LowcaPoszukiwaczy> trzezwys?
<Reven> ja?
<LowcaPoszukiwaczy> Luke?
<Luke> z karczmy, miał tam ważna sprawę do załatwienia...
<Taiffun> Reven jako nieletni jest teoreycznie trzezwy
* [Luke] pyta się o sytuację
<LowcaPoszukiwaczy> gotowi do drogi/
<LowcaPoszukiwaczy> musimy znalesc kuriera
* Reven otrzepuje brudny płaszcz
<LowcaPoszukiwaczy> ktory zaginal 3 dni temu
<Taiffun> zaginal czlowiek zaopatrzajacy pol miasta w toawry z okolciznych wsi
<Taiffun> straz miejska wyznaczyla 2000 zlota za odnalezienie jego albo towarow
<LowcaPoszukiwaczy> 2000 zlota do zgarniecia
<Luke> niezle... czy już wybadaliscie gdzi się pojawił ostatnio?
<Reven> wychodził, i nie dotarł nawet na 1 farmę
<LowcaPoszukiwaczy> wiemy, gdzie mial sie pojawic, a sie nie pojawil
<Reven> czyli na ta najdalsza
<Reven> ekhm...))
<Luke> a gdzi teraz jestesmy?
<LowcaPoszukiwaczy> gotowi/
<LowcaPoszukiwaczy> w miescie
<Momo> w miescie, na placu glownym
<LowcaPoszukiwaczy> na placu targowym
* Reven tylko przyglada się reszcie
<Momo> wypytalismy kupcow, chyba pozostaje nam teraz poszukac kupca...
<Momo> kuriera*
<Luke> no to czemu się nie ruszamy z miejsca?
* Reven czeka na resztę
<Luke> czas wyruszyć jego droga...
* Momo usmiecha sie sardonicznie
<Momo> bo wyjasniamy cCi sytuacje
* LowcaPoszukiwaczy wychodzi z miasta
* Momo rusza w kierunku bramy nie ogladajac sie za wami
<LowcaPoszukiwaczy> kieruje sie na najdalsza farme
* Reven podaża za reszta
* Momo zatrzymuje sie tuz za brama wypytujac o cos straznikow
<Taiffun> widzicie jak straznik przeczy kiwajac na boki glowa
* Reven przyglada się całej sytuacji
* Momo gwizdze na palcach aby zwrocic wasza uwage
* [Luke] idzie, kasa czeka :]
* Reven przystaje
* Momo przowoluje was do siebie gestem reki pomimo ze jestescie juz cale 4 metry w drodze
<LowcaPoszukiwaczy> idzie
<LowcaPoszukiwaczy> do niej
<Momo> panowie, dzialacie szybko, myslicie wolno
* Momo usmiecha sie tryumfalnie
<Momo> kurier nie opuscil miasta
<Momo> straznicy znaja go przeciez dobrze jesli codziennie kursuje przez te brame
* [Luke] sadzi że w przypadku moim i Silgurfa jest odwrotnie ;)
* Momo sadzi ze czyny swiadcza o lduziach a nie profesja
* [Luke] uważa że przeczesywanie miasta jest w takim wypadku najlepszym pomysłem
<LowcaPoszukiwaczy> ilu miasto liczy mieszkancow/
<Reven> gdzies mieszkał, nie?
<Taiffun> to niewielka osada, wyroznia sie jednak sposrod gospodarstw w okolicy
<Taiffun> okolo 500 mieszkancow
* Momo spoglada na mlodego chlopaka
* [Luke] poszuka w karczmie
<Momo> nie myslalam ze okazesz sie inteligentniejszy od wiedzmina i maga ognia
<Reven> ten wniosek wydaje się logiczny, nie?
<LowcaPoszukiwaczy> Luke co cie tak do tej karczmy ciagnie/
<Momo> wracaj moczymordo ognista!
<Reven> to chyba naturalne, że gdzies mieszka/
* [Luke] has left #sesja
<Momo> Reven, jednakze jak widzisz inni nie raczyli tak na to szybko wpasc...
<LowcaPoszukiwaczy> :D ))
<Reven> tak samo jak ty.
* LowcaPoszukiwaczy podcohdzi do steaznika
* Momo usmiecha sie, jak zwykle ironicznie
<Momo> nie pozwalaj sobie.
* Reven milczy
<Momo> kpiarstwo domena elfow, zapamietaj. A zwlaszcza elfek
<Taiffun> straznik slucha Lowcy
<Reven> zauważyłem.
<LowcaPoszukiwaczy> witaj,nie wiesz moze, gdzie mieszka zaginiony
<LowcaPoszukiwaczy> ?
<Taiffun> "mieszkal gdzies na uboczu miasta, idzcie wewnatrz wzdluz murow po lewej za brama. Trzeci dom przy murach bedzie jego."
* Osiol has joined #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> :D ))
* Taiffun sets mode: +v Osiol
<Taiffun> dolacza do was Osiol
<LowcaPoszukiwaczy> witaj osiolku
<Osiol> Witaj Lowca :D
<Taiffun> magiczne zwierze juczne, nie wie jednak nic o zaginionym kurierze
<Osiol> jaki kurier?
<Osiol> ja go odnajdę
<Osiol> mam 7zmysł
<Reven> ale pozostałe 6 do niczego
<Osiol> Reven cicho
<Osiol> ja mam wszystkie dobre
<LowcaPoszukiwaczy> idziecie?
<Reven> tak. Osle.
* Reven idzie
<LowcaPoszukiwaczy> idze w kierunku, jaki podal mu straznik
* Reven podaża za wiedzminem
* Momo podaza za wami, majac na uwage dziwne zwierze parzystokopytne
<Osiol> Reven Osioł to moja ksywa :D
<Taiffun> mijacie pierwszy dom przy murach
<Osiol> żartuję :P
<Taiffun> i drugi...
* Osiol idzie
<Reven> trzeci to ten
<Taiffun> widzicie trzeci, jest dosc ladnie gladaacy z zewnatrz
<LowcaPoszukiwaczy> jak wyglada jego dom?
<Taiffun> na dachu ma urzadzony taras
<Taiffun> okna sa pozaslaniane
<Taiffun> drzwi zamkniete
<Reven> pakujemy się do srodka?
<Osiol> ja kopnę
* LowcaPoszukiwaczy naciska klamke
* Osiol kopie od tyłu w drzwi
<Taiffun> zamkniete
* Reven obchodzi budynek w poszukiwaniu tylnych drzwi
<Osiol> no, rozwaliłam :D
<Taiffun> juz otwarte po kopniaku oslim
* Reven wraca
<Taiffun> nie ma tylniego wejscia
<Reven> Osły i panie najpierw
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi i rozgl;ada sie po mieszkaniu
<Taiffun> drzwi leza teraz na podlodze w glownym pokoju budynku
<Taiffun> leza...
<Taiffun> wsrod innych rupieci
<Taiffun> panuje tu straszny balagan
* Reven rozglada się
<Taiffun> ubrania, obrazy, przewrocona szafa
<LowcaPoszukiwaczy> duzo kurzu/
<LowcaPoszukiwaczy> ?
<Taiffun> wszystko pod drzwiami, na podlodze
* Reven przyglada się uważnie otoczeniu
<Taiffun> slyszycie chrobotanie i popiskiwanie
<Taiffun> jedna z szuflad w stojacej przy lozku komodzie rusza sie mocno
<Reven> szczury...
* LowcaPoszukiwaczy podcohdzi do szuflady
<Taiffun> szuflada trzesie sie cala
<LowcaPoszukiwaczy> duchy/
* LowcaPoszukiwaczy probuje zatrzyma szuflade
<Taiffun> "piiii... eeeeekkkkk... aaaaaaajjjj"
<Taiffun> gdy chwytasz szuflade bez trudu sie unieruchamia
* Reven wyjmuje zza pazuchy mała kuszę
<Taiffun> ale wciaz slychac popiskiwania i zawodzenia
<Reven> otwórz ja
* LowcaPoszukiwaczy aptrzy do srodka
<Taiffun> Lowca dostaje w oczy, lezy oslepiony na podlodze
<Taiffun> z szuflady wyskoczyly trzy chochliki
<Taiffun> szybko bbiegaja teraz po calym pomieszczeniu
<Reven> chochliki...
<LowcaPoszukiwaczy> auc!
<Taiffun> Lowca wraca do normalnosci
<Reven> nie wydaja się grozne.
<Taiffun> jeden z nich wybija szybe i wylatuje
<Taiffun> szyba? Oo...))
<Reven> złapmy chociaż jednego
<Taiffun> pozostale chowaja sie za szafa i skwiercza
<Taiffun> wydaja dzwieki podobne do skwierczenia*
<Reven> złapiecie jakiegos/
<Reven> ?
* LowcaPoszukiwaczy szuka jakiejs siatki
* Pepper has quit IRC ( timeout: 240 seconds)
<Taiffun> Lowca, na podlodze wsrod rupieci lezy worek na ziemniaki
<Taiffun> chochliki ni stad ni zowad wylatuja zza szafy, ciskaja w was czym sie tylko da!
* LowcaPoszukiwaczy bierze worek, i probuje zlapac to cos, przez co zabolaly go oczy
<Taiffun> skarpetami glownie i innymi malymi rzeczami
<Taiffun> Lowca lapie jednego, jest miedzy workiem a podloga
<Reven> z czym ja się muszę użerać...
<Taiffun> drugi szarpie Lowce za ucho
<Reven> złapiesz jednego w końcu?!
<LowcaPoszukiwaczy> Reven zabierz go
* Reven zaczyna być poirytowany
<Taiffun> chochlik dziko ciagnie za malzowine
<Taiffun> drugi szamoce sie pod workiem
* Reven ciska chochliki na scianę siła woli
<LowcaPoszukiwaczy> nie zlapie obydwu
<Taiffun> chochlik szarpiacy Lowcy ucho zostaje przygnieciony do sciany... niczym
<Taiffun> drugi siedzi grzeczniej pod workiem
<Reven> cholera...
<Reven> niedobrze...
* Reven nasłuchuje wejscia
<Taiffun> przygnieciony do sciany chochlik probuje dostac sie do okna, gdy moc ktora to spowodowala oslabla ucieka szybko
<LowcaPoszukiwaczy> czy one moga mowic?
<Taiffun> moga
<LowcaPoszukiwaczy> ty pod workiem, gdzie wlasciciel?
<LowcaPoszukiwaczy> :D ))
<Taiffun> <przeciagly jek zawodzenia>
* Reven wciaż nasłuchuje, czy ktos nie idzie
<Taiffun> nie slychac nikogo
<Taiffun> drzwi uchylaja sie na chwile
* Momo zaglada do was
<Momo> spokojnie, czuwam na zewnatrz
* Momo zamyka drzwi
<Reven> to tylko ty..
<Taiffun> chochlik siedzi sparalizowany pod workiem i jeczy zalosnie
* Corleone has quit IRC ( timeout: 360 seconds)
<LowcaPoszukiwaczy> czy przez worek dostaje sie pwoietrze/
<Reven> co z tym przeklętym chochlikiem?
<Taiffun> dostaje sie, to tylko bawelna
<Taiffun> tkanina*))
<Reven> przecież to szyty worek na pyry
<Osiol> :)
<Osiol> cos pomóc? :D
<Taiffun> no... costam, ale jest dziurawy i da sie oddychac))
<Reven> przytaw mu miecz do gardła albo cos to zacznie mówi
<Reven> ć
<LowcaPoszukiwaczy> przesluchaj tego chochlika
<Osiol> ja?
<Reven> wrrrr
* Reven odsuwa worek
* Osiol każe gadać chochlikowi
<Reven> i chwyta chchlika za gardło
<Taiffun> chochlik przeraozny kuli sie na podlodze i wicaz jeczy
* Osiol słyszy jak chochlik potulnie mówi
<Taiffun> chochlik nie ma wyboru, zostal podniesiony
<Reven> gadaj! gdzie własciciel tego domu?!
<Taiffun> chochlik patrzy w oczy Revenowi
<Taiffun> usmiecha sie oblesnie
<Taiffun> i pokazuje jezyk!
* Reven sciska rękę
<Taiffun> chochlik dlawi sie chwile, chowa szybko jezyk i przestaje sie cieszyc
<LowcaPoszukiwaczy> mow!
<Reven> pytam raz jeszcze
<Taiffun> "aaaargrh... nie wiedziec!"
<Reven> wiedzieć, wiedzieć
<LowcaPoszukiwaczy> ktos mu grozzil?
* Reven poddusza chochlika
<LowcaPoszukiwaczy> okropnie zmeczony jestem ... ))
<Taiffun> chochlik udaje martwego
<Taiffun> nie wychodzi mu to jednak bo krztusi sie co chwile
<Reven> ty marny tworze niskiej klasy! daje ci ostania szansę!
<Taiffun> chochlik wskazuje na balagan na podlodze i lka
<Taiffun> "tylko tyle wiedziec"
<Taiffun> "niszczyc to, tylko tyle!"
<Reven> kto?
<LowcaPoszukiwaczy> kto/
<Taiffun> "ja"
<Reven> dlaczego?
<Taiffun> "a pojawic sie tu nagle, obudzic i byc tu"
<Reven> przywołany?
<Taiffun> chochlik lka na skruche szkod jakie wyrzadzil
<Taiffun> "czarno, czarno i nagle tu!"
<Reven> dostałes rozkaz pokawienia się tutaj?
* Reven puszcza chochlika
<Taiffun> "nie wiedziec, czarno czarno az tu!"
<Taiffun> chochlik placze na podlodze
* Reven idzie szukać piwnicy
<Taiffun> czolga sie pod szafe
<Reven> ktos tu się bawi w manifestację sferyczna
<Taiffun> skrytka pod podloga jest pusta, zadnych zapasow
<Taiffun> tylko potluczone szklo, resztki jedzenia
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi tam
<Reven> nie ma żadnej piwnicy?
<Taiffun> jest tylko skrytka pod podloga na zapasy
<Taiffun> nie ma piwnicy
* Reven opukuje sciany
* Osiol układa się do snu; jest zmęczona
<Taiffun> wszystkie slychac ze sa normalne
<Taiffun> pelne
<Reven> To mi się nie podoba
* LowcaPoszukiwaczy szuka sladow czarnej magi
<Taiffun> Lowca, nie czuc nic
<LowcaPoszukiwaczy> szuka poszlak
<Reven> i dobrze.
* Osiol zasypia...
* Osiol has quit IRC (Quit: Dobranoc)
* LowcaPoszukiwaczy ziewa
* Reven wychodzi na dach
* Reven rozglada się
<Taiffun> na tarasie siedzi zielony legwan
<Reven> zielony legwan?! ))
<Taiffun> spi, a przynajmniej ma zamkniete oczy
<Taiffun> legwan, zielony
* LowcaPoszukiwaczy wcohdzi powili na taras
<Reven> te magiczne eksperymenty
<Reven> ten też umie gadac?
<Taiffun> kogo pytasz? ^^))
<Reven> legwana
<LowcaPoszukiwaczy> legwan
<Taiffun> legwan pokazuje ze czuwa zjadajac dlugim jezykiem przelatujaca blisko muche
<Taiffun> legwan nie wydaje sie wami zainteresowany
* LowcaPoszukiwaczy przeszukuje taras
<Taiffun> nie ma nic po za gadem
<Reven> ten gad jest jakis takis
* Momo przychodzi do was
<Momo> wiesci sie szybko rozchodza
<Reven> co takiego?
<Momo> kurier zostal podobno juz oddany w rece strazy
<Reven> CO?!
<Momo> jesli to prawda lepiej stad znikac
<Momo> to co powiedzialam
<Reven> racja
* Reven zwiewa z domu
* Momo wybiega ze Revenem
* LowcaPoszukiwaczy zwiewa
<Momo> chodzcie do strazy, trzeba zweryfikowac informacje
* Momo biegnie wzdluz muru do bramy, a pozniej przez plac do koszar
* Reven udaje się do koszar
* LowcaPoszukiwaczy idzie za ravenem
<Taiffun> na miesjscu widzicie jak dwoch barczystych ludzi odbiera worek ze zlotem
<Reven> co do?!
<Taiffun> sam kurier rozmawia chyba ze straznikiem z ktorym rozmawialiscie wczesniej
<Reven> więc to pan jest tym, który zaginał
<Reven> ?
<Taiffun> kurier spoglada na chlopaka
<Reven> cieszę się że jest pan cały i zdrowy
<Taiffun> "tak, mialem problem... ale juz w porzadku"
<Reven> co się stało?
<Taiffun> "uciekaj juz!"
<Taiffun> "nie twoj interes"
<Reven> szukałem pana!
<Taiffun> kurier zmienia troszke nastawienie
<Taiffun> "chwali Ci sie zatem chlopcze, zapewne marzysz o bohaterstwie?"
<Taiffun> "zgubilem sie w lesie..."
<Reven> trochę proszę pana, przede wszystkim chciałem zarobić na chleb
<Reven> na trzy dni?
<Reven> to straszne, proszę pana
<Taiffun> "daj juz spokoj, mam kupe roboty"
<Reven> a jak pan się zgubił?
<Reven> szedł pan droga
<Reven> z osłami
<Taiffun> kurier odchodzi w towazrsywtei dwoch osilkow w kierunku swojego domu
<Reven> i nagle się pan zgubił na trzy dni
<Reven> ?
<Taiffun> osly bral w ostatiej farmie dopiero))
* LowcaPoszukiwaczy szepta do Memo cos mi sie wydaje, ze to bylo ukartowane
* Reven podaża za kupcem
* Momo podziwia domyslnosc Lowcy
<Reven> *kurierem
<LowcaPoszukiwaczy> ajm intelidżent ))
* Momo naklada kaptur i idzie w pewnej odleglosci za revenem
<Momo> onli somtajms))
* Reven sledził kuriera do samego domu
<Taiffun> kurier i osilkowie w szampanskich nastrojach otwieraja drzwi do domu kuriera
<Taiffun> nastroj znika gdy zastaja rozwalke
<LowcaPoszukiwaczy> nie ma ich ))
* LowcaPoszukiwaczy staje przy pierwszym domu
* Reven przykuca pod sciana i nasłuchuje
<Taiffun> "jakis cholerny dowcipnis" slyszysz
<Taiffun> wchodza jednak i zamykaa drzwi
<Taiffun> dzieki wybitemu oknu slychac jednak co sie dzieje
* Reven wciaż nasłuchje
* Momo staje jak cien obok Revena
<Taiffun> "doskonala robota panowie, szybko i skrzetnie dorobilismy sie dwumiesiecznego utargu w trzy dni!
<Taiffun> slychac ogolny rechot i ustawiania sprzetow
* Reven się zdenerwował
* Reven wywala drzwi
<Taiffun> silny kopniak znow kladzie drzwi
<Reven> ja mu pokażę!
<Reven> utarg...
<Taiffun> kurier z kielichem u ust patrzy co sie dzieje
* LowcaPoszukiwaczy podchodzi do 3 domku
<Taiffun> osilkowie z butelkami w lapach chleja nie patrzac na drzwi
<Reven> przpraszam, proszę pana, ma pan szparę w drzwiacg
<Reven> i poważne kłopoty
* Momo wyciaga strzale i napina na luku, nie widza jej jednak
<Taiffun> "zaprawde chlopcze, wscibskis"
<Reven> oddasz nam pan te pieniadze a my sobie pójdziemy
<Reven> a żebys wiedział, jestem wscibski
* Reven wchodzi do pokoju
<Taiffun> "bo mi gowniarz tak kaze? won!"
<Reven> JA CI DAM WON!
* Reven wciska osiłków w scianę
* Momo wsuwa strzale niezauwazalnie przez okno, nie spuszcza z cieciwy
<Taiffun> goryle podsuwaja sie sami pod sciany ncizym chochlik
* LowcaPoszukiwaczy stoi przy scianie
<LowcaPoszukiwaczy> na zewnatrz
<Reven> pieniadze, albo życie.
<Taiffun> "brac go panowie, utarg wam sie zwiekszy..."
* Momo puszcza strzale, jeden z osilkow pada z przepolowiona czaszka
<Taiffun> kurier podskakuje na krzesle
<Reven> utarg się zwiększy... przesadziłes, szczeniaku.
* LowcaPoszukiwaczy wchodzi do domku i staje z wyciagnietym mieczem obok Ravena
<Taiffun> drugi goryl puszcza sie biegiem ku drzwiom
<Taiffun> otwiera je, ale napotyka Lowce
<LowcaPoszukiwaczy> a pan dokad/
* Reven wybiega naprzód i kopie kuriera w twarz
<Taiffun> nie zwazajac ucieka dalej
* LowcaPoszukiwaczy chwyta przeciwnika
<Taiffun> kurierowi podeszwa odciska sie na twarzy
<Taiffun> upada i broczy krwia z nosa
<Taiffun> Lowca dopada osilka
* LowcaPoszukiwaczy biegnie za przeciwnikiem
* Momo wchodzi do budynku
<Reven> co z tym kurierem?))
<Reven> a, tak, sorry))
<Taiffun> lezy na podlodze, krwawi z nosa
* Reven podnosi worek ze złotem
<LowcaPoszukiwaczy> pojdziesz ze mna1
<Taiffun> mdleje pod wplywem obrazen twarzy
<Reven> nauczka.
* Momo widzac Revena z workiem zlota usmiecha sie i wychodzi
<LowcaPoszukiwaczy> jestes uczniem Chucka? ))
* Reven z workiem w ręku wychodzi z domu
* LowcaPoszukiwaczy wraca z osilkiem
<Taiffun> goryl probuje wyrwac sie Lowcy i ucie
<Taiffun> c
<LowcaPoszukiwaczy> co z nim robimy/
* LowcaPoszukiwaczy wali osilka w brzuch
<Reven> przywal mu, niech idzie spać
<Taiffun> osilek zgina sie wpol
<Reven> dzielimy łupy?
<Taiffun> 2000 na trzech nie wyjdzie rowno...
<Reven> wezcie i podzielcie między soba 13500 szt zł
<Reven> reszta dla mnie]
<Reven> zgoda?
* Momo kalkuluje szybko propozycje Revena
<Reven> nie mam czasu się targować
<Reven> muszę uciekać z miast
<Reven> a
<LowcaPoszukiwaczy> chyba 1250.. ))
<Taiffun> 13.500 z 2000? ))
<LowcaPoszukiwaczy> *1350 ))
<Taiffun> ;]
<Reven> tfu, no, sorry)
<Reven> pomyliło mi się ))
<LowcaPoszukiwaczy> mnie wystarczy 675
<Taiffun> 1350/2=675, i dla revena 650 ))
* Momo zgadza sie na swoja dzialke w wysokosci 675
<Reven> tak
<Reven> załatwione
<Reven> radziłbym, zapomnijcie o mnie jak najszybciej
* LowcaPoszukiwaczy idzie do karczmy, poszukac Luke'a
* Reven ucieka z miasta
<LowcaPoszukiwaczy> nie ma sprawy
* Momo zabiera zloto, zegna sie z wami i odchodzi w sobie tylko znanym kierunku
* Momo has left #sesja
<LowcaPoszukiwaczy> KONIEc
<Taiffun> nie))
<Taiffun> to ja tu mowie koniec))
<Taiffun> KONIEC :D
<Reven> KONIEC
<Reven> nie?))
<Reven> ok))
<Taiffun> dzieki, mysle ze nie bylo zle
<Taiffun> przepraszam za spoznienie
* Taiffun sets mode: -m
* dziewica sets mode: +m
<Reven> dwuobowa sesja... tego jeszcze nie było
<Taiffun> hehe, jakos szlo
<Reven> *dwuosobowa
<Reven> Luke co chwila pojawiał się i znikał
<Taiffun> Momo lasciwie grala chwilami jak trzecia
* Reven is now known as darkreven
<Taiffun> dobrze miec gracza pod soba, tak zeby zmienic bieg sytuacji...
<darkreven> tak
<darkreven> co to było z tymi chochlikami i legwanem?
<Taiffun> osla bym dzis nie liczyl, wpadla tylko rozwalic drzwi
<Taiffun> a jak myslisz?
<darkreven> taaa
<LowcaPoszukiwaczy> ja kiedys zrobilem 2 2osobowe sesje, moje pierwsze
<darkreven> nie mam pojęcia
<Taiffun> kurier gdy wszedl powiedzial...
<Taiffun> "cholerni dowcipnisie"
<darkreven> no...
<Taiffun> wiec sam nie wiedzial nic o tym
<Taiffun> trzymajmy sie wiec tej wersji ;]
<darkreven> dobra
<darkreven> kurde
<Taiffun> myslalem o czyms innym, ale losy potoczyly sie akurat tak
<darkreven> a o 20 mielismy 6 graczy
<LowcaPoszukiwaczy> okropnie chce mi sie spac
<Taiffun> slyszalem ;\
<darkreven> a o czym myslałes?
<LowcaPoszukiwaczy> nom
<Taiffun> kto byl?
<Taiffun> Silgurf, Luke, Lowca, reven?...
<Taiffun> Corleone i Pepper wpadali ale nie chcieli grac
<LowcaPoszukiwaczy> pred
<Taiffun> pytalem, mowili ze popatrza
<Taiffun> a chomicza nie pytalem
<Taiffun> nie lubie dziada
<darkreven> ja też
<Taiffun> taki...
<Taiffun> czlowiek z charakterem...
<Taiffun> ...wsiowego debila ;]
* Momo has joined #sesja
<darkreven> zakładam front wytępienia chomików na forum!
* Taiffun sets mode: +v Momo
* Momo napina cieciwe na dzwiek slowa chomik
<LowcaPoszukiwaczy> hehe
<darkreven> no cóż, kończę, narka
<darkreven> 3majcie się
* darkreven has quit IRC (Client Quit)
<Taiffun> trzmaj sie
<Momo> hat, hat, hat!
<LowcaPoszukiwaczy> tora tora tora?
<Momo> trzy strzaly przeszyly Taiffuna ;>
* Taiffun ulecza sie moca MistrzaGry
<Taiffun> ha! ;p
* Momo has left #sesja
<Taiffun> LowcaPoszukiwaczy, jaki bys tytul nadal tej sesji?
<LowcaPoszukiwaczy> Pozorne znikniecie?
<LowcaPoszukiwaczy> "<Taiffun> nie slychac nikogo" :D :D :D
<Taiffun> ladnie
<Taiffun> ale bedzie 'zaginiony kurier'
<Taiffun> ;]
<LowcaPoszukiwaczy> tez moze byc