UWAGA! W zapisie panuje chaos spowodowany bledami klienta irca ktory zapisywal log... :/
13 listopada 2005, niedziela
<Taiffun> Misja ktora dostaliscie smierdzi az rutyna... ot, jakies morderstwo polityczne. Musicie po prostu zamordować miejscowego kupca na zlecenie innego, takie sa prawa rynku...
<Taiffun> Kupiec George placi wam po 50 sztuk zlota NA glowe ZA glowe kupca Freda.
<Taiffun> Jestescie wlasnie w jego mieszkaniu, wytargowaliscie te dobra cene (zloto jest niezwykle drogie, 50 sztuk to obecnie dobry rynsztunek z koniem, lub jak kto woli roczny zap
<Taiffun> <ekwipunek>
<Taiffun> darkreven paladyn ma swoj dlugi rycerski miecz i kolczuge, za pasem dwie ampulki wody swieconej.
<Taiffun> Kologo jako ifryt mag ognia ma pelna game lekkich czarow ognistych, kule ognia, maly deszcz, pociski itd
<Taiffun> Xingu, elfi lucznik ma na plecach metrowy luk i 50 strzal w kolczanie.
<Taiffun> Krakers, krasnolduzki lowca nagrod ma 5 malych toporkow do rzucania i 5 sztuk zlota.
<Taiffun> Fragles, ludzki najemnik sciska swoj topor bojowy w szalenc
<Keldorn> DOBRE SOBIE
<Taiffun> <od teraz jest gra>
<Keldorn> NIE MYSLISZ CHYBA ŻE JA WEZMĘ W TYM UDZIAŁ?!
<Xingu> coz
<Keldorn> nigdy!
<Xingu> nie ma co jesc
<Taiffun> hehe, juz buntownik ;]))
<Xingu> trzeba brac co daja
<Xingu> bunt?
<Fragles> nie żebym się wtracał, ale nie to zamawiałem w Mango...))
<Keldorn> ciężka praca, nie morderstwem
<Xingu> a chcesz strzalke w oko ? Nie drzyj ryja, czlowieku !
<Krakers> eee a cos do walki wręcz ?
<Keldorn> nie nazywaj mnie człowiekiem, elfie
<Xingu> to nawyk potoczny
<Keldorn> aha, w porzatku
<Xingu> zbyt duzo z wami przebywam :P
<Krakers> chyba pomyliło ci się z eqipmentem Fraqa
<Xingu> Mango suxx
<Taiffun> nic mi sie nie pomylilo))
<Xingu> ;)
<Krakers> heh
<Taiffun> Xingu-ostrzezenie za klimat ;>))
<Krakers> mistrzu to mistrzu i niech mistrzuje ja
* Xingu jest wyraznie niepocieszony
<Xingu> coz za kraj ?
<Fragles> Taiff, ale ja nie chce topora, wolałbym katane, albo chociarz miecz jakis...))
<Xingu> nawet wolnosci slowa nie ma :P
<George> satysfakcjonuje was te 50 sztuk zlota?
<Xingu> noo
<Keldorn> dobra
<Xingu> moze 60 ?
* Kologo patrzy sie na "zgrana" drużyne
<Krakers> oczywiscie
<Kologo> nie
<Kologo> 55
<Krakers> mi to wystarcza
<Xingu> tylko 10 wiecej...
<Krakers> tylko ?
<Xingu> podatki !
<Krakers> 10 to sporo
<Taiffun> Fragles, MG przetapia ci topor na kordelas
<Kologo> 55 szt. złota
<Xingu> te 10 to VAT....
<Fragles> George, ale dało by się dorzucić jakas katane
<Fragles> Taiff, jestes wielki :]))
<Xingu> pil mleko :P
<George> 51 sztuk zlota!
<George> i koniec
<Xingu> 52 !
<Fragles> i zgrzewka piwa!
<George> 49!
<Keldorn> skończcie!
<Xingu> dobra
<Xingu> 50
<Fragles> dobra, może być 50
<Xingu> niech bedzie
* George podaje reke na zgode na 50
<Krakers> ja już mam 5 to wystarczy :]
* Xingu podaje reke
* Keldorn ręki NIE podaje
* Kologo podaje plonaca reke
* Fragles podaje dłoń :]
* Krakers też
<Xingu> wszyscy za mna
<Xingu> jestem wzruszonu ;)
* Keldorn uderza solidnie Georga w łeb pięscia
<Xingu> wzruszony*
<Krakers> paladynie nie opieraj się
<Kologo> lol ))
<Keldorn> pobijcie go, wezmiecie złoto i po sprawie
<Xingu> przestan !
<Keldorn> nikt nie zginie, a i się wzbogacicie
* Kologo idzie za Xingiem
* Fragles łapie wykręca rycerzykowi rękę
* Keldorn wyjmuje miecz
* Xingu wyjmuje luk
<Keldorn> nie pozwolę wam nikogo zabić
<Fragles> spokojnie
<Xingu> ja nie pozwole wam sie bic
<Kologo> ja tez nie
<Keldorn> nie lepiej pobić tego tutaj, wziać JEGO złoto?
* George cofa sie pod sciane
<Fragles> rycerzyku, pogadajmy na zewnatrz...
<George> dalem wam zlecenie! zabijce Freda, zloo jest ukryte
* Krakers wyjmuje toporek i mierzy w rycerza
<Keldorn> szybciej, prosciej, bez krwi
<George> to ze mnie poturbujecie nic wam nie da
* Xingu ma na celu ofiarę
<Keldorn> jestes pewny?
<Krakers> nie przeginaj rycerzyku!
<George> zloto jest ukryte
<Keldorn> TO WY PRZEGINACIE!
<Keldorn> dwa alat spędziłem w podmroku, znam się na torturach!
<Xingu> Myr si thol !
<Krakers> to jakis?swir
* Fragles wychodzi i pogwizduje
<George> szlachetny rycerzu, rozumiem cie...
<George> dla ciebie 60 sztuk zlota!
<Keldorn> zamilcz!
<Fragles> hmmm
* George milknie
* Keldorn uderza Georga solidnie pięscia
<Fragles> wezme jego dole, George
<Xingu> Aeria, shi eisi kyr vaesyl
<Krakers> JAK MOŻESZ
* George zwija sie na podlodze pod ciosem w brzuch
* Xingu podbiega do niego
<Keldorn> nie pozwole wam zabić niewinnego człowieka
<Fragles> i mamy przewalone
<Xingu> STOP
<Xingu> nie zabijecie go
* Krakers wali z bara rycerzyka by ten się wywali[20
* Xingu zwraca sie do George'a
* Keldorn unika ciosu krasnoluda
<Xingu> Ai caer o
<Krakers> ty kretynie i 50 sz mamy już gdzies
<Xingu> bedziesz zdrowy
<Taiffun> Keldorn uniknal ciosu
* George spluwa flegma
<Fragles> Keldornie, zamknij się na chwile...
* George wstaje z podlogi
<Keldorn> nie macie co liczyć na pieniadze
* Erbec has joined #sesja
<Krakers> to moja praca musze się jakos utrzymac!
* George nic nie mowi, nogi mu sie trzesa
* George jest wynoszony przez rycerza na dwor
<Xingu> spokojnie
* Krakers biegnie z paladynem i prbuje gpo przewrcić
<George> aaaa!
* Fragles szepcze do Kedlorna : nie zabijemy tego kupca, upozorujemy jego smierć
<Keldorn> idę do straży miejskiej
* Xingu nachyla sie nad Georgiem i szepcxe mu do ucha
* ZW has joined #sesja
<Taiffun> krakers, przewracasz Keldorna
* Kologo has quit IRC ( timeout: 240 seconds)
<Taiffun> lezycie obydwoje
<Krakers> USPOKUJ SIĘ!
<Xingu> Bai shyn mai. Tyzi myrdae tai ialaelae
* Keldorn podnosi się
* ZW is now known as to-ja-kologo-tamten-to-g
<Taiffun> przed domem kupca, wszyscy sie patrza c <Taif
* Fragles przgniata Keldorna kolanem
* Keldorn kopie krsasnoluda kolanem w twarz
<Fragles> posłuchaj, nie zabijemy tego kupca!
* Erbec has left #sesja
* to-ja-kologo-tamten-to-g is now known as Kologo[2
* Krakers rzuca się na niego i przyszpila go do ziemi korzystajac z pomocy Fraga
<Xingu> Shodi ceis jhedai. Tai sheirai basyrdolai ?
<Fragles> zrobimi mistyfikacje
<Taiffun> Keldorn wierzagajc kopie krakersa
* Keldorn przewraca przez siebie Fraga
<George> zadnej misty...
* George milknie
* Krakers przygnaia ta go do ziemi stopa
<Taiffun> Fragles lezy za Keldornem
* Keldorn chwyta Krakersa LEWYM ramieniem na gardło
<Fragles> probowałem, psia mać, dyploamtycznie...
* Krakers wrzeszczy-USPOKUJ SIĘ POGADAJMY JAK LUD * Kraker
* Fragles wyjmuje kordelas
<Keldorn> ludzie interesu nie zabijaja
* Krakers przygniata go mocniej a ręka wyjmuje to
<Taiffun> keldorn dusi krasnoluda
* Keldorn odrzuca Krakersa
<Taiffun> krasnolud jednoczesnie przydusza klatke
<Taiffun> krasnolud jednoc
* Krakers wyjmuje topr
<Taiffun> Krakers znowu metr od rycerza
* Kologo is now known as DAJCIE|VOICE
* Taiffun sets mode: +v DAJCIE|VOICE
* DAJCIE|VOICE is now known as Kologo
<Xingu> Me rzuca sie i lapie krasnoluda
* Fragles wali tępa strona miecza w potylic * Fr
<Keldorn> WYSTARCZY TEGO
* Xingu rzuca sie i lapie krasnoluda
<Kologo> dziekuje ))
* Krakers przygniata rycerza cała swoja (wielka) masa
<Kologo> mialem drobne usterki ))
* Keldorn unika, obraca się i pcha sztylete[20
<Taiffun> Keldorn nieprzytomnieje...
<Keldorn> szajs
<Fragles> no...
* Taiffun sets mode: -v Keldorn
<Xingu> STOP
<Krakers> no
<Taiffun> krakers lezy na nim
<Xingu> PRZESTANCIE
<Krakers> ufff
<Xingu> moment
<Krakers> nareszcie się uspokoił
<Xingu> zobacze co mu jest
<Taiffun> jest nieprzytomny
<Fragles> cisza, szpiczasto uchy cos mowi
* Xingu oglada Keldorna
<Xingu> zaraz bedzie ok
<Taiffun> Xingu, rycerz jest nieprzytmnby, <Tai
<Krakers> zwiażmy go żeby się nie rzucał
<Fragles> i zostawmy
<Krakers> tak
<Fragles> denerwuje mnie
<Xingu> CIIII
<Xingu> ciiiiii
<Fragles> gdzie jest George?
<Kologo> chocmy zabic tego polityka czy jak
* Xingu sie skupia
<Krakers> człwoiek chce tu zarobić a ten si
<Krakers> człwoiek chce
<Fragles> co robi obłapiacz drzewek?
* George wylania sie spod rycerza
<Xingu> Ialaeli si valia, aelai tys veijeirdas
<Fragles> aha
<Xingu> Ialaeli si valia, aelai tys veijeirdas
<Fragles> spiewa
<Kologo> co?
<Fragles> George, podaj adres celu, my zajmiemy się reszta
<Xingu> Shal, shodajia ai air palaen
* Xingu usmiecha sie
<Kologo> i jak wyglada
<George> khykhy...
<Xingu> zaraz bojdzie do siebie
<George> aleja Niepodleglosci 13
<Fragles> i pamiętaj, bierzemy działkę tego paladyna
<Fragles> dobra, idziecie?
* George wraca do domu
* Kologo idzie na aleje niepodleglosci do domu nr. 13
<Taiffun> co zrobiliscie rycerzowi?
* Krakers has quit IRC (Quit: Gothic foreve[20:10
* Fragles idzie za kologiem
<Kologo> tez rycerz mnie nie obchodzi
<Xingu> nic
<Kologo> chce pieniedzy
<Xingu> zaraz powienien wstac
* Krakers has joined #sesja
* Taiffun sets mode: +vv Keldorn Krakers
<Krakers> sorry!
* Fragles woła do XIngu zza rogu: niech się nie spieszy
<Xingu> VYRdAL !
<Krakers> bład techniki
* Kologo przyspiesza kroku, aby znowu nie wpasc na rycerzyka
<Taiffun> rycerz wstaje
* Keldorn wstaje i odbiega
<Taiffun> jestescie juz pod domem 13
* George is now known as Fred
<Kologo> choć szybciej Frag
* Keldorn biegnie jak najprędzej na al. niepodległosci 13 od tylnego wyjscia
<Taiffun> jest srodek dnia, ulice tloczne
* Fragles przeklina siebie że tylko ogłuszy * Fr
<Taiffun> ie ma tylnego wejscia
<Xingu> meirdai
* Krakers biegnie za przyjaciłmi
* Keldorn wsakuje przez okno
* Xingu wskakuje za Keldornem
<Xingu> widze, ze juz jest ok ?
<Taiffun> Keldorn niezauwazenie dostaje sie <T
<Taiffun> Xingu tez
* Fragles ma na oku paladyna
<Xingu> Elfia magia dziala
* Krakers skacze jak najwyżej tylko może i leci za nimi
* Fragles idzie za krasnalem
<Taiffun> Krakers zahacza o parapet i robi <Taif
* Keldorn krzyczy UCIEKAJCIE! LUDZIE! CHCa WAS ZABIĆ!
<Taiffun> ludzie patrza co sie dzieje
* Kologo rzuca malenki plomien ognia w stro *
* Ragnus is now known as Martwy_Ragnus
<Taiffun> z ulicy nadbiega straz miejska
[
* Krakers chowa się
* Fragles patrzy na krakersa
* Xingu jest ciicho
<Xingu> Shoran, pyrdia tyrdojia.
* Kologo chowa sie
<Taiffun> "ty!" do krakersa
* Keldorn krzyczy TUTAJ! TUTAJ! MORDERCY!
<Krakers> xing scisz mnie jakos czy iniewidocznij
<Krakers> i jego też
<Xingu> zaraz
<Xingu> uspokoje ich
<Xingu> bedzie iicho
<Fragles> Panie władzo
<Taiffun> straz wchodzi do domu, widza Xing
<Taiffun> straz
* Keldorn biega po domu i szuka tego kupca
<Fragles> ten oto krasnal
<Fragles> i elf
* Xingu wyskakuje przez okno
<Fragles> chciał zatrzymać tego człowieka
<Fragles> przed napascia na kupca
* Krakers kiwa głowa
<Taiffun> straz przyglada sie zajsciu
* Kologo rzuca czar kula ognia na straznika[20
* Krakers przytakuje
<Kologo> ]:-> 00
<Keldorn> Jestem sir Keldorn, sługa króla Azuona IV, uniżony sługa /Torma
* szu has quit IRC (Client Quit)
<Taiffun> jeden ze straznikow plonie, wybie[20:
<Krakers> szit
<Krakers> Uciekam
* Xingu wraca do domu
* Xingu podchgodzi do straznika
* Keldorn łapie Krakersa
<Taiffun> drugi kladzie polewa Kologo woda <T
<Xingu> Shoran, pyrdia tyrdojia. palaendrai sal mai moreir ? Taendryr or bar taer ?
* Kologo ucieka
<Fragles> ilu jest strażnikow?))
<Taiffun> Keldorn zlapal Krakersa
* Keldorn przewraca go
<Kologo> no wlasnie? ilu?))
<Taiffun> jeszcze 2
<Keldorn> MORDERCY!
* Krakers wyrywa się ile może i prbuje znowu przewrocic paladyna masa
<Fragles> Morderca!
<Keldorn> ZAWOŁAJCIE POSIŁKI
<Keldorn> SZYBKO!
* Kologo ucieka
<Kologo> szybko ucieka
<Taiffun> od strony miasta nadbiega paladyn[2
* Fragles rzuca czyms pod ręka w kologa
<Kologo> czemu?
<Xingu> Baeraeria bordolai. Cylaedia caryledia calar vyrdai. Vaedarastia cae bodysyjestolai.
<Taiffun> fragles, rzuca w kologo jablkiem
[
<Krakers> bos debil
<Fragles> i wspina się na dach
* Keldorn wbija LEWYM ramieniem Krakersa w podłogę
* Taiffun sets mode: -v Krakers
* Taiffun sets mode: -v Kologo
<Keldorn> ale nie zabija
<Taiffun> kologo zostal zgarniety przez str
<Taiffun> kologo zostal zgarniety p
* Fragles ucieka po dachach
* Maray|away has joined #sesja
<Taiffun> Krakersa dobil jeden ze starzniko
<Taiffun> Krak
* Maray|away has left #sesja
* Xingu wsakuje na dach a z niego przez swietlik na strych
<Keldorn> co?!
<Keldorn> zabijasz nieprzytomnego?
* Xingu ukrywa sie
* Keldorn szuka Xinga
* Fragles krzyczy przeskakujac między domami do Keldorna: masz swojego morderca, głabie
<Taiffun> Xingu i Fragles sa ukryci na dach
<Taiffun> Xingu i Fragles sa ukryci na dacha
<Xingu> Pyrdia Aelyrdai, bai vyjylai ais
<Xingu> Pyrdia Aelyrdai, bai vyjylai ai
<Keldorn> cholera
* Keldorn podchodzi do strażnika
* Fred schodzi na parter szybko, ma przerazony wzrok
<Xingu> Pyrdia Aelyrdai, bai vyjylai ais colas. sh cylia tai bal tai eili sai tai cesti
* Xingu powtarza modly
<Taiffun> jeden ze straznikow pakuje Fredow
<Taiffun
<Keldorn> dajcie tu jakiegos strażnika ))
* Fred osuwa sie martwy
<Keldorn> co wy robicie?
* Xingu wychyla sie ze strychu
* Fragles skacze w kierunku domu Georga
<Taiffun> paladyn podchodzi do straznika z
<Keldorn> oszaleliscie?!
<Taiffun> "kretynie!"
<Keldorn> jaki paladyn ))
<Taiffun> "zwalniam cie, jkara wiezienia do <Tai * Erbec has joined #sesja
* Xingu zeskakuje ze strychu i cichutko obrabia cialo Freda ze zlota
* Keldorn kopie Xinga
<Keldorn> w łeb
* Xingu bierze Krakersa na plecy i wchodzi na dach
<Taiffun> Xingu lezy rozlozony kopniakiem K <
<Xingu> auc !
<Taiffun> cialo krakersa usuwaja straznicy
[ * Erbec has left #sesja
<Taiffun> Xingu jest przyszpilony przez trz <Tai
<Xingu> Meseirdeil !
<Keldorn> NIE ZABIJAĆ!
<Xingu> Cyrardai tai !
* Fragles żałuje że zostawił kompanow, ale
* Fragles żałuj * Fred has left #sesja
* Keldorn szuka wzrokiem kogos rosadnego
<Xingu> tai shalai vystae tai, bal tai cardozaelai, vydaelia !
<Keldorn> że co? ))
* Xingu patrzy straznikom w oczy
* Fragles dalej przemieszcza się po dachach w kierunku chaty George
<Xingu> nie rozumiesz jezyka elfow
<Taiffun> straznicy wynosza trupy, Xingu i straznika ktory postrzelil Freda do wiezienia
* Taiffun sets mode: -h Xingu
* Keldorn biegnie do domu Georga
<Xingu> Bai vyrdolorai saendrai vyrdos, vydai jhedai !
* Fragles ma przewage nad tym paladynem...
* Szymczyk has joined #sesja
<Taiffun> Keldorn jest przed drzwiami dokladnie w momencie gdy Fragles wchodzi oknem
* Taiffun sets mode: -v Xingu
<Fragles> dziwne...))
* Keldorn podbiega i solidnie ogłusza Fraglesa
<Fragles> ja tam już pare minut skakałem))
<Taiffun> Fragles zgubil sie skaczac po dachach
<Taiffun> inaczej miasto wyglada z gory a inaczej z dolu
* Fragles atakuje Keldorna kordelasem
* Keldorn odskakuje
* Fragles i rzuca w niego krzesłem
* Keldorn zasłania się LEWYM ramieniem
* Fragles po czym wyprowadza cięcie z boku
* Szymczyk has quit IRC (Client Quit)
* Keldorn poda na ziemię, turla sie i wstaje
* Fragles kopie go w głowe
* Keldorn wyjmuje sztylet i rzuca nim w nogę
<Keldorn> Fraglesa
* Fragles odskakuje
* Fragles wbiega do pokoju
* Keldorn biegnie za nim
* Fragles wali go w łeb gdy wchodzi
<Keldorn> nie każ mi wyjać miecza!
<Taiffun> nie mam zastrzezen do tej walki, wiele atakow wiele unikow, bez obrazen)) ^^
<Fragles> heh))
* Keldorn wysuwa ostrze z buta i kopie nim Fraglesa w nogę
<Fragles> walcz jak facet, cholero!
* Fragles tnie od dołu
* Keldorn odskakuje i wyjmuje miecz
* George has joined #sesja
* Taiffun sets mode: +v George
<Fragles> George, pomoz!
<Keldorn> "Blask sprawiedliwosci" znów w boju!
<George> panowie, coz to ma byc
<Keldorn> MILCZ!
* George zakasa rekawy
<Fragles> Fred nie żyje!
<Keldorn> połóż się na ziemi nie wstawaj
<George> Incantate!
<Keldorn> shit
<Taiffun> jestescie nagle sztywni
<Taiffun> nie mozecie sie poruszyc
<Taiffun> jak z kamienia
<Fragles> uwolnij mnie!
<Keldorn> Oż ty!
<George> co z Fredem?
<Fragles> wypruje bebechy temu gnojowi!
<Fragles> nie żyje!
<George> dobrze
<Fragles> tak jak chciałes!
<Keldorn> tylko że to nie ty go zabiłes
<George> teraz pozostaje nam sie rozliczyc
<Keldorn> ALE STRAŻ MIEJSKA
<Fragles> a ten paladyn chciał go uchronić!
<George> niewazne KTO, wazny jest efekt
<Keldorn> o wszystkim wiedza
<Keldorn> zaraz tu będa
<Keldorn> widzieli gdzie biegłem
<Fragles> George, masz piwnice?
<Fragles> trzeba schować jego zwłoki
* George usmiecha sie szeroko, widzicie dwa pionowe kly
<Fragles> eee
<Fragles> wiesz, ja tam lubie wampiry
<Keldorn> cholerny umarlak!
* Deimos has joined #sesja
* dziewica sets mode: +h Deimos
<Taiffun> wbiega straznik miejski Deimos!
* Keldorn stara się cos zrobić... mysleć
<Fragles> moj wujek, Charcula, też nim był
* George zamienia sie w chamre nietoperzy i ucieka
<Deimos> Co wy tu robicie!?
* George has left #sesja
<Fragles> polowalismy na wampira
* Martwy_Ragnus is now known as Gnijacy_Ragnus
<Fragles> ale zostalismy unieruchomieni
<Taiffun> Fragles i Keldorn sa unieruchomieni jakims czarem
<Fragles> a on uciekł
<Keldorn> milcz oszuscie
<Taiffun> powoli wraca wam czucie w palcach u rak
<Fragles> dzięki bogu że go wystraszyłes
<Keldorn> ten człowiek to prawie morderca
* Fragles rozglaa się w poszukiwaniu okna
<Fragles> nie jestes lepszy!
<Keldorn> chciał zabić niewinnego człowieka
<Keldorn> CO?!
<Deimos> Jak to?
<Fragles> przez ciebie zgineli moi kumple!
<Keldorn> przeze mnie nikt nie zginał
<Fragles> gdyby nie ty, żyli by dalej
<Fragles> nie?
<Keldorn> to wy chcieliscie zabijać!
<Deimos> Nie będe się w to mieszał!
<Fragles> nie chcielismy
<Fragles> mowiłem ci
<Keldorn> nie, wcale...
<Deimos> Zamilczcie
<Fragles> chciałem upozorować zabojstwo
* Kologo has quit IRC ( timeout: 240 seconds)
<Fragles> wiedziałem że to wampir!
<Keldorn> oczywiscie...
* Taiffun sets mode: +v Xingu
<Taiffun> Xingu nawial strazy
<Taiffun> wbiega do mieszkania
<Keldorn> nawet ja nie mogłem wyczuć jego obecnosci
<Keldorn> co dopiero ty
<Fragles> dostałem misje... od... klasztoru adanosa!
* Deimos zdezorientowany słucha
<Fragles> wszystko zepsułes!
<Keldorn> bredzisz, chciałes zabić i zarobić, to wszysko
<Fragles> moglismy go dopasć...
<Keldorn> *wszystko
<Keldorn> dlaczego więc ze mna walczyłes?!
<Fragles> bo przeszkadzałes
<Keldorn> gadasz głupoty
<Fragles> wampir mogł uciec
<Keldorn> moglismy go w piatkę utłuc
* Xingu ...
<Fragles> nie dałes mi dojsc od słowa
<Keldorn> ale wy woleliscie isć zabić i zarobić
<Fragles> mowilem że nie zabijemy freda!
<Fragles> ale ty robiłes swoje
<Keldorn> tylko ktos mnie ogłuszył i żałował że nie dobił
<Taiffun> czujecie swad...
<Fragles> czujecie?
<Fragles> ten... swad...
* Keldorn rozglada się
<Taiffun> cos sie pali...
<Taiffun> schody sa cale zajete ogniem
<Keldorn> w tym domu?
<Taiffun> jestescie na pietrze
<Keldorn> okna?
<Taiffun> za oknem widac armie idaca ulica
<Taiffun> miasto jest wlasnie podbijane...
<Keldorn> co za armię?
<Fragles> cholera!
<Taiffun> maja czarne plaszcze
<Keldorn> nie no
* Maray has joined #sesja
<Fragles> dalej chcesz walczyć?
<Deimos> Jako zręczny khajit wyskakuje przez okno
* Maray has left #sesja
<Keldorn> nie z toba ale z tamtymi
<Fragles> pierwszy raz cos w miare madrego powiedziałes...
<Taiffun> Deimos, wyskoczyles przez okno i co dalej?...
* Keldorn wyskakuje za okno i łapie się rękami krawędzi
* Deimos rozglada się
<Taiffun> wyskoczyles na ulice pelna zolnierzy w czarnych wrogich plaszczach
* Fragles otwiera okno i rozglada się
<Taiffun> otaczaja cie
<Keldorn> potem puszcza, łagoodzi upadek
* Deimos uciekam
* Fragles wspina się na dach
<Taiffun> reszta wspina sie po dachach
<Keldorn> a co ze mna ))
<Keldorn> ? ))
<Fragles> Keldorn, odwroc ich uwage!
* Deimos staram się przemknac między żołnierzami
<Fragles> ja uciekne
<Taiffun> Keldorn trzymal sie parapetu, tez wspial sie na dach
<Fragles> i wezwe posiłki
<Fragles> będziesz bohaterem!
* Keldorn krzyczy CHODzCIE TUTAJ!
<Keldorn> nie wiem czemu to robię
* Fragles skacze po dacha w kierunku bramy miasta
<Taiffun> Deimos, jako khajitt, udaje ci sie uciec
<Keldorn> liczę tylko na Deimosa
* Keldorn krzyczy NO DALEJ!
* Keldorn wyjmuje miecz
<Taiffun> jestes tuz pod murem, pod Keldornem
<Fragles> kto jest pod murem?))
<Taiffun> Deimos
* Xingu zatrzymuje sie
<Fragles> aha))
<Xingu> dotychczas biegl bez slowa
<Taiffun> Fragles skaczac po dachach poslizgnal sie tuz przed brama, spada z dachu
<Keldorn> a co ze mna? ))
<Taiffun> Keldorn, wisisz na parepcie, trzymasz sie go
* Fragles zaluje ze nie chodzil do kosciola
<Taiffun> Fragles, spadasz na stos siana na wozie
* Kologo has joined #sesja
<Keldorn> już pusciłem
<Keldorn> i to dawno
* Fragles postanawia poprawe
<Taiffun> wiec stoisz obok Deimos otoczony czarnymi zolnierzami
* Fragles i rozglada sie
<Xingu> Poswiecam swe zycie, aby ten Krasnolud mogl zyc. Ozyj, Krakersie !
* Xingu wyjmuje sztylet
* Xingu przebija sie sztyletem
<Keldorn> Deimos, uciekaj, ja się nimi zajmę
<Xingu> uh....
* Xingu pada na ziemie
<Deimos> NIe zostawie cie!
* Taiffun sets mode: -v Xingu
* Deimos wyciaga miecz
<Taiffun> samoboj
<Keldorn> uciekaj stad
<Keldorn> póki możesz
<Taiffun> zolnierze atakuja was ze wszystkich stron
<Deimos> Ucieczka nie przystoi wojonikowi
<Keldorn> jak wysoki jest ten mur? ))
<Taiffun> Fragles, woz jest w spokojniej czesci miasta
<Deimos> wole polec w boju niż uciec jak ostani pies
* Fragles mysli gdzie moze się udać po pomoc... (pytanie do mg)
<Keldorn> JAK WYSOKI JEST TEN MUR?! ))
<Taiffun> Mur dookola miasta ma wysokosc 3 metrow
<Keldorn> przeskoczysz?
<Taiffun> dla Khajitta pestka
<Taiffun> czarni rycerze nacieraja na was
<Keldorn> wskakuj i potem pomóż mi wejsać
<Keldorn> *wejsć
* Xingu has quit IRC (Client Quit)
<Taiffun> Fragles, jestes o krok od bramy, pomoc... ale skad?
<Fragles> własnie się pytam:]))
<Keldorn> kurde mol nie mam wyboru
* Keldorn was kicked by dziewica (Lepiej uwazaj co piszesz!)
<Fragles> jest cos ciekawego w okolicy?))
* Keldorn has joined #sesja
* Deimos wskakuje na mór
<Deimos> mur
<Deimos> *
* Taiffun sets mode: +v Keldorn
<Keldorn> no ))
* Deimos wyciaga ręke w strone Keldorn
<Keldorn> za co dostałem kicka? ))
* Keldorn wspina sie, pomagajac sobie LEWYM ramieniem
<Taiffun> kurde))
<Taiffun> Keldorn i Deimos, zwiewacie za miasto tuz przed mieczami czarnych
<Taiffun> jest tam akurat Fragles
* Taiffun sets mode: +v Kologo
<Keldorn> przeżyć by stoczyć następna bitwę...
<Fragles> udało się wam, na Adanosa!
<Keldorn> o dziwo tak...
* Kologo wyniega z jednej z chat
* Fragles odzyskał wiare po wpadnięciu w stog siana
<Fragles> Kologo, ty chyba powinienes być martwy
<Keldorn> ktos wypowiedział nam wojnę? ale kto?
<Taiffun> duch kologa jest z wami
<Keldorn> jakies oznakowania, sztandary
<Fragles> duszno tutaj))
<Keldorn> cos?
<Keldorn> widzieliscie cos?
<Fragles> widziałem cos?))
<Taiffun> Keldorn, sasiad... Czarne choragwie i sztandary
<Fragles> byli w czerni
<Keldorn> faceci w ... ))
<Fragles> a do tego ten wampir
<Keldorn> ten wampir...
<Taiffun> chyba ze wierzysz w armie ciemnosci
<Fragles> to musi mieć jakis zwiazek
<Keldorn> gdzie on mógł uciec?
* Deimos jako strażnik rozpoznaje sztandar
<Deimos> :P
<Taiffun> Deimos, nie znasz tego sztandaru
* Marvolo_ has joined #sesja
<Deimos> kurde
* Taiffun sets mode: +v Deimos
<Keldorn> co teraz z nami?
* Taiffun sets mode: -h Deimos
<Keldorn> proponuję
<Kologo> ucieczke?
<Keldorn> ukryć się gdzies
<Deimos> Popieram
<Kologo> jestem ZA
<Keldorn> i na bieżaco obserwować sytuacja
<Keldorn> *sytuację
<Keldorn> wiecie, poszpiegować, rozejrzeć się
<Keldorn> znalesć ich szefa, porozmawiać z nim
* Kologo szuka dogodnego miejsca do obserwacji
<Keldorn> POROZMAWIAĆ
<Fragles> sa jakies miasta w okolicy?))
<Taiffun> wokol glownie bory
<Taiffun> najwieksze miasto w okolicy to to przy ktorym stoicie
<Taiffun> reszta to wsie po 5 domow
<Deimos> Można by wytropić jednego z nich i zedrzeć jego mundur
<Keldorn> jest jakis las niedaleko miasta albo wzgórze?
<Fragles> aha))
<Keldorn> też racja
<Kologo> Deimos dobrze mysli
<Keldorn> ano
<Deimos> Potrafie cicho się poruszać i cicho zabijać
<Taiffun> przez brame wychodza postacie w czarnych plaszczach i przylbicach
<Deimos> moge się tego podjać
<Deimos> ilu ?
* Kologo chowa sie
* Fragles wskakuje w krzaki
<Keldorn> PRZYŁBICE! hmmm...
<Keldorn> NIE MA ZABIJANIA!
* Deimos ukrywa się
* Keldorn ukrywa się
<Deimos> ilu ich jest?
<Kologo> zlepmy jedego a reszte zabijmy
<Kologo> zlapmy *
<Keldorn> nie
<Fragles> moge go torturować
<Keldorn> NIE
<Deimos> Cisza!
<Keldorn> DOsĆ JUŻ sMIERCI
<Taiffun> dwoch
<Kologo> to co proponujesz rycerzyku?
* Fragles czeka aż podejda bliżej
* Deimos wychodzi SAM
* Fragles modli się za spokoj duszy Deimosa
* Keldorn czeka aż przejda i wyskakuje za nimi
<Taiffun> czarni widza Deimosa
* Kologo zdziwiony patrzy na Deimosa
<Deimos> PAnie nie każ mnie
<Deimos> toż ja jestem za wami
<Deimos> NIe zabijajcie błagam
* Fragles wyjmuje kordelas i czeka na rozwuj wypadkow
* Keldorn wyskakuje z krzaków ZA plecami czarnych i ogłusza obydwu
* Deimos jedna reke dyskretnie czyma na mieczu
<Deimos> trzyma>...
<Taiffun> dwaj wojownicy wyjmuja miecze, slyszycie dziwnego rodzaju zawodzniea
<Deimos> stoi jak stał
* Keldorn uderza ich jak najmocniej
* Fragles przygotowuje się do ataku
* Deimos rzuca się na nich
* Kologo wychodzi i straszy facetów w czerni
* Deimos atakuje tego po lewej
<Taiffun> Keldorn miazdzy jednego, drugi zdziela Deimosa
<Keldorn> ogłuszyć ich!
* Fragles tnie tego po prawej na wysokosci kolana
* Keldorn wali tego drugiego
* Deimos ból rozrywa jego czaszke
* Deimos pada na kolana
<Deimos> co mi jest?
<Keldorn> bez przesady, tylko drasnięcie ))
<Keldorn> mam nadzieję ))
* Fragles przydusza cholere
* Kologo gapi sie na zacieta walke
<Taiffun> Fragles scina z nog drugiego
<Fragles> chodzi o tego czarnego, nie Keldorna))
<Taiffun> zwloki czarnych plona w jasnym swietle
<Keldorn> płona?
* Deimos wstaje ?
<Taiffun> nic po nich nie pozostaje
<Kologo> płona?
<Fragles> chyba troche przesadzilismy
<Taiffun> Deimos wstaje
<Keldorn> a mundury?
<Taiffun> mundury splonely wraz z nimi
<Fragles> dosć smierci, dobre sobie
<Kologo> a hełm?
* Keldorn podchodzi do Deimoosa i sprawdza jego rany
<Fragles> ale przynajmniej spłoneli, jak na heretykow przystało, nie Keldorn..?
<Deimos> Nic mi nie jest
<Deimos> lekkie drasnięcie
<Keldorn> tak... ech...
<Deimos> nie z taich się wychodziło ran
<Fragles> no to chyba tyle jesli chodzi o szpiegowanie ich
<Keldorn> własnie
<Taiffun> Deimos nie ma jednego ucha...
<Deimos> hehe
<Keldorn> niedobrze
<Kologo> hehe ))
<Taiffun> ale jest wesoly
<Keldorn> ogłada leci ))
<Kologo> slyszysz cos?
<Deimos> jasne
<Fragles> ma przecie drugie
<Deimos> tylko małrzowina
<Deimos> chyba?
<Taiffun> tylko malzowina
<Taiffun> slyszy sie nie uchem ale aparatem wewnatrz glowy
<Deimos> małzowina*
<Fragles> dobra, towarzysze, mam wrażenie że to nie sa ludzie
<Kologo> ahh te bledy :) ))
<Kologo> wampiry?
<Keldorn> naprawdę?
<Fragles> no
<Fragles> też to zauważyłes?
<Kologo> ja tez nie jestem czlowiekiem
<Keldorn> mam wodę swięcona...
<Fragles> a ja ognista
<Taiffun> ziemia sie lekko trzesie...
<Keldorn> ciebie jeszcze zniosę
<Kologo> a ja duchowna
<Deimos> a ja nie mam ucha
<Taiffun> lezycie chwile na ziemii az przejdzie
* Fragles leży
* Keldorn rozglada się
* Kologo lezy ((moge jako duch lezec? :P ))
<Deimos> Powinnismy się ukryć
<Taiffun> najblizsze drzewo przewraca sie
<Keldorn> shit
* Kologo patrzy na drzewo
<Keldorn> co się dzieje?
<Taiffun> drzewo wraca na nogi
* Taiffun sets mode: +v Krakers
<Taiffun> to ent Krakers
<Fragles> drzwo ma nogi?))
<Krakers> co jest ?
<Taiffun> tzresienie zbudzilo go ze snu
<Keldorn> ENT?!
<Fragles> hmm
<Kologo> Ent?
<Taiffun> ent
* Krakers patrzy ze zdziwieniem na swoje dłonie......
<Kologo> uwazaj na ogien
<Krakers> ENT?
<Fragles> ciekawe
<Keldorn> Merry, the tree is talking! ))
<Fragles> ale watpie zeby czarni uznawali hasło "szanuj zieleń"
<Krakers> adanosie dzięki ci za ten powrt do życia doczesnego, już niegdy więcej nie uzyje topora
<Kologo> Krakers, może chodzić? :P ))
<Keldorn> tak, niedawono widziałem jak kopali roslinki
<Fragles> jako drzwo boisz się toporow?:]
<Taiffun> moze chodzic
<Krakers> me sprawdza swoje mozliwosci i wyskoksć
<Keldorn> przeklęci czarni niszczyciele przyrody
<Taiffun> miasto zapada sie pod ziemie... coraz nizej...
<Krakers> jak wysoki jestem ?
* Lifu has joined #sesja
<Keldorn> zapada się?!
<Krakers> ?
<Kologo> czesc ))
<Taiffun> 4 razy wyzszy od ludzi
* Lifu has quit IRC (Client Quit)
<Keldorn> do miasta, biegiem!
<Deimos> eee
<Krakers> aha :]
<Taiffun> wysokosc muru jest juz na poziomie ziemii
<Krakers> biegne
<Keldorn> bo potem może być problem
* Fragles biegnie w strone miasta
* Keldorn biegnie
* Krakers suwa korzeniami jak tylko może najszybiej
* Fragles i skacze, wiedzac że będzie bolało
* Kologo jest zdziwiony ale to wszystko gó**o go obchodzi bo i tak jest duchem
* Keldorn wsakuje na dach jakiegos budynku
<Fragles> Adanosie chroń swego pokornego sługe, i obdaż go stogiem siana pod stopami!
<Krakers> wskakujcie na mnie!
* Krakers skacze
* Kologo "leci w góre"
<Taiffun> ZARAZ WRACAM
* Keldorn wskakuje na jakis budynek
<Krakers> aha...
<Keldorn> przerwa ))
* Fragles widzi że leci za nim wielki kszak
* Deimos biegnie za reszta
<Keldorn> PRZERWA ))
<Keldorn> chyba ))
<Fragles> zastygam w powietrzu? Joł, ale Matrix :]))
<Kologo> STOP GRA ))
<Krakers> heheh
<Krakers> ej
<Krakers> moje zdjęcie już jest w galeri !
<Krakers> :d
<Taiffun> na czym to stanelismy?
<Kologo> Fragles, ten krzak to chodzilo Ci o Krakersa? ))
<Krakers> taaaa
<Taiffun> wchodzicie do miasta
<Kologo> na zapadnieciu miasta ))
<Krakers> pewnie taaa
<Keldorn> ja wskoczyłem na dach jakiegos budynku
<Taiffun> ktore sie zapada
* Krakers leci
<Krakers> aha
<Taiffun> wokol robi sie coraz ciemniej
<Taiffun> miasto jest juz mocno podziemia
* Kologo "leci w góre"
* Fragles sprawdza czy sa wszyscy
<Keldorn> jestem Aasimarem, mnie to nie robi różnicy
<Taiffun> ulice sa calkowicie puste
<Taiffun> nie ma zadnych mieszkancow ani armii
<Taiffun> zimna poswiata rzuca resztki swiatla
<Taiffun> sklepienie w ktorym widac niebo zasklepia sie, nie ma juz wyjscia
<Kologo> a facetów w czerni?
<Fragles> chłopaki, cos mi tu smierdzi, i to nie jest kiwtnacy Krakers
* Keldorn nasłuchuje
<Krakers> aa moja fotosynteza !
<Keldorn> słyszę cos? ))
* Krakers rozglada sie
<Taiffun> swiatlo bierze sie znikad, ale jest jasno
<Krakers> czy asimar widzi cos ?
<Taiffun> stoicie razem na dziedzincu miasta...
<Keldorn> własnie
<Taiffun> widzicie wszystko
<Taiffun> wymarle podziemne miasto
<Krakers> aha
* Keldorn rozglada się
<Taiffun> slychac kroki jak w marmurowym korytarzu
<Keldorn> szuka jakis dziwnych szczegółów
<Taiffun> odbijaja sie echem po gigantycznej jaskinii
* Kologo podniecil sie... rozglada sie tez
* Keldorn trzyma rękę na mieczu
* Krakers szuka kawałka ziemi i zapuszcza korzenie kryjac sie jednoczesnie
<Keldorn> ale nie wyjmuje
<Taiffun> podchodzi do was potezny rycerz w czarnej jak noc zbroi, na helmie ma dwa czarne rogi i czarne okulary
<Kologo> cos mi tu smierdzi nawozem
* Krakers wyglada jak zwyczajne drzewo
<Keldorn> ty!
<Taiffun> "witajcie w mych skromnych progach"
<Fragles> howgh, ave, czy jak wy to mowicie!
* Keldorn wyjmuje miecz i krzyczy "PODDAJ SIĘ, A CIĘ OSZCZĘDZIMY"!
<Kologo> ooo... facet w czerni... da pan autograf? ))
<Fragles> Keldorn... ja bym tego nie robił
<Taiffun> "jestem Wielkim Czarnym Mistrzem"
* Krakers nie rusza się i szykuje najwieksza gałaz do grzmotnięcia kolesia w czerni
<Taiffun> "zwa mnie Kaim"
<Fragles> Witaj, Kaim
<Keldorn> a to podła gnida!
<Taiffun> "czyli zniszczenie"
<Kologo> Przepraszam ale my tego ziomoa - pokazuje na Keldora - nie znamy
<Kologo> zioma*
<Fragles> ładnie się tu urzadziłes
<Taiffun> "zapytuje was gnidy co robicie w podziemiach do ktorych nie nalezycie/
<Kologo> ładne mieszakno
<Keldorn> no dobra, powiedzmy że jestem chwilowo pokojowo nastawiony
<Fragles> nie żeby był ciekawe, ale dlaczego ukradłes miasto?
<Krakers> me nadal się nie rusza ale swierzbia go listki
<Kologo> włamalismy sie na konto MaRaya :P ))
<Keldorn> co zrobiłes z mieszkańcami miasta?!
<Taiffun> mieszkancow tu nigdy nie bylo
<Keldorn> że co?!
<Kologo> jak nie jak tak
<Taiffun> bo czas jest rzecza wzgledna, a wiec samo "nigdy" tez
<Fragles> aha, wiedziałem, za dużo wody...
<Taiffun> nie zrozumiecie tego smiertelnicy
<Keldorn> ale żyli tutaj, mieszkali
<Fragles> no, masz racje
<Kologo> ja jestem duchemmm wypraszam sobie
<Fragles> nie rozumiem twojego żargonu
<Fragles> możesz nas wypuscić?
* Krakers czeka na rozoj sytułacji
<Fragles> czy musisz nas zabic
<Keldorn> jestes tym paladynem, co był wtedy na powierzchni?
<Keldorn> ta sama osoba?
<Kologo> ej Kaim, dziadzie jest tu gdzies WC?
<Keldorn> Kologo, przestań ))
<Taiffun> Kologo, duchu, wstapisz do mej armii?
<Kologo> jasne dziadku
<Kologo> podoba mi sie to mieszkanko
<Taiffun> zapraszam zatem poziom nizej... dla ciebie nie bedzie to problemem
<Fragles> sesja traci klimat...))
* Krakers wyjmu korzenie i prezentuje rycerzykowi swoj czterokrotnie większy wzrost
<Kologo> no... ale dla mojego kolegi Fraglesa nie... on jest spoko... nie zabijaj go
<Krakers> jestem.... ENTEM
<Krakers> nie scinaj mnie
<Krakers> jestem neutralny
<Krakers> :]
<Taiffun> Kaim jest wami znudzony
* Fragles ustawia się pod swiatło, żeby było go widać
<Taiffun> "do cholery z wami!"
* Gnijacy_Ragnus is now known as Resztki_Ragnusa
<Fragles> jestem czarny
<Fragles> pasuje do twej armi!
* Kologo zlatuje pietro nizej
<Taiffun> "i co to za duch ktory ma przyjaciol entow"
<Taiffun> Kaim pstryka palcami
<Krakers> tak wyszło
<Taiffun> wszyscy mrugacie oczami
<Krakers> ups
<Kologo> ja go nie znam
<Taiffun> gdy je otwieracie jestescie na gorze
<Taiffun> tam gdzie kiedys bylo miasto
<Krakers> aha ehehheheeh
* Deimos mruga oczami
<Fragles> wolny!
<Krakers> łoł
* Keldorn rozglada się
<Keldorn> cholera
<Krakers> słońceeeee
<Taiffun> teraz jest sterta ziemi do ktorej prowadzi kilka drog
<Keldorn> trzeba było go załatwić
<Keldorn> zaraz zaraz, to złudznie
<Fragles> Keldorn, jak chcesz
<Keldorn> jakas wizja
<Kologo> jaka biede... probuje "zejsc do podziemi"
<Krakers> dobra
<Fragles> to masz tu saperke
<Fragles> i idz go załatw
<Krakers> choćmy cos zjesć....
<Keldorn> mami nam umysły
* Keldorn patrzy na swoje LEWE ramię
<Keldorn> co widzi?
<Kologo> chcesz troche nawozu Krakers?
<Krakers> dawaj :]
<Fragles> dobra, ja bym wolał, znalezć tego wampira...
<Keldorn> ja też
* Kologo rzyga na Krakersa
<Krakers> błeee
<Keldorn> nie podoba mi się to wszystko
<Keldorn> to jakas iluzja
* Krakers od[pycha gałęzia obrzydliwca
<Taiffun> Kologo pod wplywem odepchniecia galezia leci daleeeeko
* Keldorn próbuje się skupić i koncentruje mysli
* Resztki_Ragnusa is now known as Szkielet_Ragnusa
<Kologo> jak Adam Małysz? ))
<Taiffun>
<Fragles> sesja się troche psuje, Taiff, walnij piorunem, pożryj kogos czy cos w tym guscie żeby się uspokoiło :]
<Taiffun> Fraglesa zjada potwor morski...)))
<Taiffun> macie problem...
* Kologo spada na ziemie
<Fragles> ups:]))
<Krakers> hyh
* Keldorn wyjmuje sztylet
<Kologo> :)
<Keldorn> kłuje się nim w palec
<Krakers> dobre
<Keldorn> i koncentruje się na bólu
* Fragles patrzy co swiętobliwosć robi z ludzkim umysłem
* Taifffun is now known as Taiffun
<Keldorn> tak mocno, by wyzbyć się iluzji
* dziewica sets mode: +o Taiffun
* Krakers sprawdza czy swiatło jest iluzja
<Taiffun> macie problem...
<Keldorn> to musi być jakas iluzja, jakies oszustwo
<Kologo> a gdzie faceci w ciemni?
<Kologo> czerni **
<Taiffun> ten problem jest niczym w porownaniu z miastem ktore zniknelo pod ziemia
<Krakers> ahaa
<Kologo> tam w podziemiu bylo fajnie
<Taiffun> nie macie w dzienniku biezacych questow :>))
<Keldorn> co to takiego?
<Fragles> Taiff, piorunem, piorunem!))
<Krakers> aha
<Taiffun> Taiffuna trafia piorun!
* Kologo probuje "zejsc do podziemi"
<Krakers> to choćmy do lasu na dziwki
* Taiffun sets mode: -o Taiffun
<Keldorn> chyba koniec sesji ))
<Fragles> podziemia planety małp?))
<Taiffun> stoicie tak w miescu gdzie blyo miasto...
<Krakers> o co do cholery chodzi ?
<Krakers> aha
<Taiffun> az nagle...
<Taiffun> widzicie na niebie chmury
<Kologo> tata!
<Taiffun> ukladaja sie w zlowrozbny napis
<Keldorn> eeeeeeeeeeeee...
<Krakers> hmmm
<Taiffun> "KONIEC SESJI"
<Keldorn> to musi być iluzja
<Krakers> aha
<Taiffun> nie mozecie uwierzyc...
* Szkielet_Ragnusa is now known as Prochy
<Krakers> ahahahahahaha
<Kologo> eeee
<Keldorn> omamy
<Taiffun> ale to prawda!
<Fragles> no i dobrze